Zamknij
REKLAMA

Brzydkie zapachy powróciły na ulicę Kaszubską

06:08, 11.02.2020 | M.W.
REKLAMA
Skomentuj

Było dobrze przez około 2 miesiące, po naszej ostatniej interwencji, ale teraz znowu sytuacja zrobiła się nie do wytrzymania. Mieszkańcy budynku wielorodzinnego przy ulicy Kaszubskiej w Miastku narzekają, że brzydkie zapachy wydobywające się z miejskiej kanalizacji powróciły!

- Myśleliśmy, że w końcu odetchniemy, bo przez około 2 miesiące było dobrze, ale w ostatnim czasie znowu zaczęło śmierdzieć. Wezwaliśmy Zakład Wodociągów i Kanalizacji. Przyjechał młody pracownik, który sprawdził szczelność rur w naszym budynku i okazało się, że wszystko jest w porządku, więc wina jest po ich stronie. Teraz szukają rozwiązania problemu - mówi Justyna Peta, mieszkanka ulicy Kaszubskiej.

[ZT]4870[/ZT]

Jej zdaniem pracownicy wodociągów dobrze wiedzą, jaka jest przyczyna, ale podobno nie chcą powiedzieć. Takie są podejrzenia mieszkańców.

- Ostatnio mówili, że po wichurze w Wołczy Wielkiej drzewo spadło na linię energetyczną, nie było prądu i przepompownia nie działała i pewno dlatego zaczęło śmierdzieć - opowiada Justyna Peta.

Z jej opowieści wynika, że pracownik wodociągów podobno zachęcał ją, żeby się uspokoić, nie robić szumu wokół tej sprawy, a oni wszystko sami załatwiają. Podobno jest już nawet rozwiązanie, co przyznaje prezes Zakład Wodociągów i Kanalizacji Izabela Klasa.

- Znaleźliśmy rozwiązanie problemu. Jest to w sumie ukłon w stronę mieszkańców, bo wcale nie musielibyśmy stosować tego sposobu - zapowiada prezes Klasa, ale na razie nie chce zdradzać, jakie to ma być rozwiązanie? Kazała skontaktować się w późniejszym terminie. 

Więcej lokalnych informacji w aktualnej Gazecie Miasteckiej z 11.02.

(M.W.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (2)

radomirradomir

0 0

Niedługo nowy temat publiczny. Pamiętacie portal zbiornik. Zobaczycie pikantne zdjęcia pewnego redaktorka. 22:12, 11.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

servisssservisss

0 0

Przypominamy, że anonimowość w sieci jest iluzją. Fakt, że można kogoś obrażać nie stojąc z nim twarzą w twarz i ukrywając się pod nickiem lub avatarem nie znaczy, że taka osoba nie zostanie zidentyfikowana. 22:14, 11.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© miastko24.pl | Prawa zastrzeżone