Zamknij
REKLAMA
10:44, 27.04.2021

Pojechał na ratunek psom, które podobno żyły w bardzo złych warunkach, a okazało się, że pomocy potrzebują nie tylko psy. O pomstę do nieba wołają warunki panujące w prywatnym domu, w którym ostatnie swoje lata życia spędza Adam Kępa. 92-letni mężczyzna mieszka w starym domu przy ulicy Kolejowej 1 w Zielinie. Ma problemy z poruszaniem się, więc zazwyczaj leży na łóżku przy oknie. To okno to jego przepustka do otaczającego go świata.

Pomimo, że ma opiekunkę, przyznaną przez Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej, pościel wygląda na niezmienianą od lat. Pod łóżkiem widać plastikową butelkę z moczem, wszędzie jest ogólny bałagan, a w toalecie osad koloru czarnego. To brud. Psy mają nawet lepiej, bo przebywają na świeżym powietrzu, ale ich budy też pozostawiają wiele do życzenia. Pan Adam piesków od dawna nie widział, bo nie jest w stanie przejść na drugą stronę swojego domu. W momencie, gdy do niego przyjechaliśmy, był sam. Wpuścił nas do środka, machając przez okno ręką...

REPORTAŻ na ten temat w Gazecie Miasteckiej od 28.04.

REKLAMA
Jeżeli Twój wizerunek przypadkowo znalazł się na tych fotografiach, a nie wyraziłeś na to zgody, prosimy zgłoś to na adres:
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA