Komendant komisariatu policji w Miastku Robert Bubeła potwierdził spadek wykrywalności o około 20%
Komisariat Policji w Miastku pokazuje dane za 2025 rok. Na pierwszy rzut oka wiele wskaźników wygląda spokojnie. Jest mniej zdarzeń drogowych, mniej interwencji, mniej nieletnich pod wpływem alkoholu i prawie pełna obsada etatowa. Ale najważniejsza liczba mocno bije po oczach. Wykrywalność ogólna spada do 74,12 proc. Rok wcześniej było to około 94 proc.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
::event{"type":"vertical","item":"187"}
To oznacza spadek o prawie 20 punktów procentowych. Komendant Robert Bubeła przekonuje, że nie ma mowy o wielkim załamaniu, ale radni zwracają uwagę, że taka różnica nie jest drobiazgiem.
– Gdzieś tam zawsze, porównując się rok do roku, ta wykrywalność jest troszeczkę większa bądź troszeczkę mniejsza. Tutaj dużego, nie wiadomo jakiego spadku nie ma. Myślę, że funkcjonariusze stawali na poziomie swojej pracy i tych sprawców jednak ujawniali i wykrywali – mówi komendant Robert Bubeła.
Ten spokojny ton nie przekonuje wszystkich. Radny Mariusz Sokół od razu wyłapuje, że 20 proc. różnicy to już poważny sygnał ostrzegawczy, a nie zwykłe statystyczne wahnięcie.
– Chciałem jednak dopytać o ten 20-procentowy spadek tej wykrywalności przestępstw. No jednak 20 proc. to nie jest mało. Wydaje mi się, że jest to dużo. Jaka jest tego przyczyna? No i co komenda zamierza z tym zrobić? – pyta Mariusz Sokół.
Komendant tłumaczy, że policja nie zawsze ma wpływ na końcowy efekt sprawy. Wszystko zależy od materiału dowodowego, świadków i pracy operacyjnej.
– Policjanci pracują, dochodzeniowcy, operacyjni wykonują swoje obowiązki należycie. Z uwagi na zebrany materiał dowodowy niestety niektóre postępowania, no nie jesteśmy w niektórych postępowaniach w stanie wykryć. Tutaj też przede wszystkim chodzi o zeznania świadków i też prace operacyjne. Robimy, co możemy – odpowiada Bubeła.
W 2025 roku funkcjonariusze referatu dochodzeniowo-śledczego prowadzili 392 postępowania przygotowawcze i 378 postępowań sprawdzających. Rok wcześniej było ich więcej: 408 przygotowawczych i 398 sprawdzających.
Spraw jest więc mniej, ale jednocześnie spada skuteczność ich wykrywania. To właśnie ten rozdźwięk najmocniej zwraca uwagę. Mieszkańców mniej interesuje sama liczba postępowań, a bardziej to, czy sprawcy są ustalani i rozliczani.
Komisariat wspiera się funkcjonariuszami operacyjnymi z Bytowa. Komendant podkreśla, że policjanci robią swoje, choć wynik jest słabszy.
– Spadki i wzrosty niestety są, ale wspomagamy się też funkcjonariuszami operacyjnymi z Bytowa. Robimy tutaj to, co do nas należy – zapewnia Bubeła.
Na pracę komisariatu wpływają też dodatkowe obowiązki. Pion prewencji jest kierowany do zabezpieczeń meczów piłkarskich w Trójmieście i Bytowie. Dochodzi do tego absencja chorobowa dzielnicowych.
Komendant zapewnia, że nie odbija się to negatywnie na czasie reakcji, bo do interwencji można kierować funkcjonariuszy z innych pionów. Jednocześnie przyznaje, że zabezpieczeń będzie więcej.
– Tendencja idzie w tym kierunku, że tych meczów i zabezpieczeń, na których będziemy musieli być i jesteśmy, będzie coraz więcej. Kibice troszkę się rozzuchwalają, zwłaszcza jest to widoczne w tym roku – mówi Robert Bubeła.
W Miastku wraca temat drogówki. Formalnie funkcjonariusze ruchu drogowego zawsze podlegają Bytowowi, a w Miastku jedynie stacjonowali. Teraz są scentralizowani w Bytowie, co część radnych odbiera jako realne osłabienie miejscowego komisariatu.
– Niedawno w Miastku została zabrana policja drogowa. Ja to odbieram jako obniżenie rangi naszego komisariatu. Odebranie kompetencji – mówi radny Sławomir Czomko.
Komendant odpowiada, że ruch drogowy nadal pojawia się w Miastku i na terenie gminy. Według niego zmiana nie wpływa negatywnie na bezpieczeństwo ani na przestępczość.
– Ruch drogowy zawsze podlegał i był w Bytowie. Tutaj tylko byli policjanci delegowani. Jeśli chodzi o stan etatowy komisariatu, oni nigdy w stanie etatowym Miastka nie byli – wyjaśnia Bubeła.
Nie wszyscy kupują to tłumaczenie. Radny Piotr Milda mówi, że w terenie widać różnicę. Według niego drogówka z Bytowa nie jest w stanie objąć całego powiatu tak skutecznie, jak wtedy, gdy funkcjonariusze częściej pojawiają się w rejonie Miastka.
– Bytów nie ogarnia całego powiatu. Na moim przykładzie, na mojej miejscowości, na moim okręgu są teraz tak zwani domorośli kierowcy, którzy piratują, niszczą drogi, jeżdżą niebezpiecznie. Wydział Ruchu Drogowego nie jest tak często u nas, jak był – mówi Piotr Milda.
Radny przypomina, że zbliża się sezon urlopowy, a przez gminę prowadzą trasy, na których ruch rośnie. W tle jest też pamięć o tragicznym wypadku.
– Mieszkańcy mają ogródki po drugiej stronie drogi w Piaszczynie i jest obawa, że może dojść do nieszczęśliwego wypadku – podkreśla Milda.
Komisariat działa w systemie dwunastogodzinnym. W praktyce oznacza to, że przez dużą część doby na służbie patrolowo-interwencyjnej jest jeden patrol. W dzień mogą wspierać go dzielnicowi, o ile są w służbie i nie ma absencji.
– Od godziny 7.00 do 19.00 jeździ jeden patrol, później od 19.00 do rana, do 7.00 jeździ kolejny patrol. W ciągu dnia jeżdżą jeszcze dzielnicowi, jeżeli są w służbie i jeżeli nie ma jakiejś absencji – mówi Robert Bubeła.
Przy jednym radiowozie każda dłuższa interwencja może blokować reakcję na kolejne zgłoszenia. Komendant tego nie ukrywa.
– Może tak się zdarzyć, że rzeczywiście na interwencję czasami trzeba niestety poczekać. Jeżeli trafi się delikwent, którego trzeba odseparować od rodziny bądź od społeczeństwa, no to trzeba się wtedy niestety uzbroić w cierpliwość – przyznaje.
Wśród pytań pojawia się też temat środków odurzających. Tu odpowiedź komendanta jest wyjątkowo konkretna. Miastko nie jest wolne od narkotyków, a zatrzymania są regularne.
– Tak jak w każdych innych miastach i wsiach, mniejszych, większych, jest problem środków odurzających. Nie ma co ukrywać i czarować. Tutaj w naszym komisariacie, jeśli chodzi o Miastko, co parę dni zostaje zatrzymana osoba. Co prawda z konsumpcyjnymi ilościami, ale zatrzymana – opowiada komendant.
Podkreśla, że zatrzymane osoby są na bieżąco rozliczane. Policja chce, aby narkotyków na ulicach było jak najmniej.
Na terenie Miastka w ostatnim czasie policja nie notuje oszustwa metodą „na wnuczka”. Problem jednak nie znika z regionu. Komendant przywołuje świeży przykład z Bytowa, gdzie starsza kobieta straciła 78 tys. zł.
Coraz mocniej wybrzmiewają też oszustwa „na BLIK-a”. Komendant przyznaje, że to zjawisko jest już nagminne.
W wielu rubrykach statystyka wygląda lepiej niż rok wcześniej. Policja odnotowuje 143 zdarzenia drogowe, przy 151 w 2024 roku. Spada też liczba pokrzywdzonych w zdarzeniach drogowych.
Funkcjonariusze ujawniają 2573 wykroczenia, podczas gdy rok wcześniej jest ich 2750. Policjanci nakładają 415 mandatów, w tym 120 za wykroczenia związane z ustawą o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.
Mniej jest także problemów z nieletnimi. Policja wskazuje 8 nieletnich, którzy dopuszczają się czynów karalnych. Pod wpływem alkoholu ujawnionych jest 5 nieletnich, podczas gdy rok wcześniej było ich 11.
PRAWIE PEŁNE ETATY, ALE PYTAŃ NIE BRAKUJE
Komisariat ma 43 etaty policyjne i 6 cywilnych. Z wypowiedzi komendanta wynika, że wolny jest tylko jeden wakat. To dobra informacja, zwłaszcza gdy w wielu jednostkach policji w kraju braki kadrowe są poważnym problemem.
Jednak pełne etaty nie przykrywają najważniejszej kwestii. Miastko ma wyraźny spadek wykrywalności. I choć komendant przekonuje, że policjanci pracują należycie, radni słusznie pytają, skąd bierze się tak duża różnica.
::news{"type":"see-also","item":"17148"}
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu miastko24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Gmina odsłania pierwsze karty DNI MIASTKA
To dni Polanowa zapowiadają się lepiej. Miastko pustoszeje. A imprezy kulturalne przyciągają coraz mniej ludzi.
ernest
16:41, 2026-05-31
Polanów przebuduje Żwirową. Jest dofinansowanie
Czy ktoś wie jaka firma ma kłaść ten asfalt betonowy
Stani
18:38, 2026-05-29
Czołowe zderzenie na DK21 pod Miastkiem
Szkoda ze nikt nie zrobił zdjęcia z dalszej perspektywy, gdzie widać ten pierwszy zakręt od strony Słupska. Bo jak ktos by nie wiedział tam są 4 zakrety. Jak dla mnie to kierowca golfa był już po trzech zakrętach to na bank siłą rzeczy miał zredukowaną prędkość. Kurier był po długiej prostej i miał za sobą dopiero pierwszy zakręt. Na pewno nie *%#)!& dodatkowo nikt nie bierze pod uwagę ze ta ciężarówka ważyła co najmniej 10 razy więcej niż ta połówka, czyli do zderzenia doszło jeszcze kilka dobrych metrów przed tym gdzie finalnie stanęły te pojazdy. Idąc dalej tym tokiem myślenia, jeżeli między zakrętach jest jakieś 20 metrów to wyjdzie ze do zdarzenia doszło bliżej zakrętu nr1 od strony Słupska a nr 4 jak od Miastka. Ciekawe czy policja zczytała predkosc z tachografu i zważyła ciężarówkę czy nie była jeszcze przeładowana czasem...
Grzechu
21:43, 2026-05-28
Polanów przebuduje Żwirową. Jest dofinansowanie
Super za 30 lat asfalt położą .
Jon
09:50, 2026-05-26