Niebezpieczne znalezisko w Głodowie (gm. Miastko) na terenie nieczynnej mleczarni. Strażacy, w tym grupa chemiczna z Bytowa, zabezpieczają ok. 100 kg rozsypanej sody kaustycznej.
To wodorotlenek sodu - żrąca substancja. Rozsypana soda została znaleziona przez miejscowe dzieci. Pozostawił ją prawdopodobnie były właściciel mleczarni.
Więcej na ten temat w Gazecie Miasteckiej 7.01.
[ALERT]1578240370831[/ALERT]
Israel18:23, 15.09.2021
I'm really inspired together with your writing abilities and also with the format on your blog.
Is that this a paid subject or did you customize it your self?
Anyway keep up the nice quality writing, it's uncommon to peer
a great blog like this one these days.. og (Jayson)
18:33, 15.09.2021
STUL PIIIZZIDIDIE TURASIE
19:34, 15.09.2021
GORZKI OPŁATEK w Miastku. Dramat rodziny
Zanim skomentujesz zastanówcie sie, czasem slowa użyte w artykule nie sa dosłownie takimi jakie sie wypowiada to raz. A dwa to juz ludzie nic nie muszą? Wszystko urzędnik to moze urzędnik jeszcze ma za nas zlozyc wniosek, a gdzie 800 plus jak ma sie dziecko to chyba trzeba umieć rozporządzać pieniędzmi jakie sie ma. Skoro jest to młoda dziewczyna rozumiem sie nie moze pracować bo sie uczy i ma maluszka ale rodzice co ? Nie wiadomo kiedy swieta ida ? Ludzie juz wcześniej przewiduje pewne koszta wydatki. A komentarze ze urzędnicy powinni zadzwonic i przypomnieć to jakis absurd czy zus urzad skarbowy lub inni zadzwonili do was ze coa musicie ? Terminy składania wniosków bez względu na instytucje sa zawsze udostępniane. Osoby bez pracy nie maja czasu przyjść a każdy ma smartfony każdy bez względu na dochód a tam z tego co wiem przypomnienie mozna zrobic. Uszanujesz prace innych i sami tez zróbcie rachunek sumienia.
Zaskoczona
09:04, 2026-01-05
GORZKI OPŁATEK w Miastku. Dramat rodziny
Skoro wnioski składa się po terminie tak niestety bywa. Tu nie mops zawinił a składająca. Wielka afera o 95 zł , zapewne składane było o okresowe więc tragedii nie było na święta. Zresztą ludzi w Miastku się zna i nie trzeba dużo mówić ,że kasa była potrzebna ale nie na jedzenie .
Obserwator
21:47, 2026-01-04
GORZKI OPŁATEK w Miastku. Dramat rodziny
Przykro się czyta jak pani dyrektor MGOPS mówi o potrzebujących osobach ONE, zamiast PANIE. Dobrze płatny stołek, bywanie na sesjach Rady Miejskiej i mamy efekt wyższości nad ludźmi, dla których pani dyrektor została zatrudniona.
Słoma
20:30, 2026-01-04
GORZKI OPŁATEK w Miastku. Dramat rodziny
Prawda jest taka, że urzędy często wykorzystują nie wiedzę osób, które starają się o jakąkolwiek pomoc. Gdyby, pracownik zadzwonił z informacją drogi Panie X, droga Pani Y, jeżeli chce pan/i korzystać z świadczenia musi pani w ciągu miesiąc itp. złożyć nowy wniosek, bo inaczej przepadnie. Bądź działać jak ZUS, gdzie na portalu lub na stronie www. Jest info w aktualnościach o terminach składania, przedłużania wniosków. MGOPS w Miastku działa zgodnie z ustawą itp. dokumentami, ale pracownicy tego ośrodka nawet nie wychodzą z ośrodka, no chyba że na kiepa. Różne wydziały, jednostki nawet ze sobą nie współpracują. Wszystkich traktują jednocześnie i zgodnie z przepisami, zero indywidualnych podejść do danej sytuacji, po prostu traktują wszystkich schemtycznie. Ponieważ indywidualizacja istnieje....tylko na papierze.
Ktoś.
20:27, 2026-01-04