Śmierdzące znalezisko w pobliżu kurników w Pasiece. W rejonie miejscowości znajdującym się po lewej stronie, przy wyjeździe w kierunku Białego Boru, znaleziono kilkanaście martwych kur, częściowo zakopanych w ziemi. Znajdowały się one na działce właściciela kurników. Znalazł je jego przeciwnik, lider protestu przeciwko budowie takich obiektów w Pasiece.
To Zdzisław Pocheć. Zgłosił tę sprawę policji i wezwał na miejsce powiatowego lekarza weterynarii. Już wiadomo, że właściciel kurników nie poniesie żadnych konsekwencji....
PEŁNA WERSJA TEKSTU w Gazecie Miasteckiej nr 162 w sklepach albo wersja online:
Gosc21:32, 29.05.2020
A dlaczego nie poniesie konsekwencji? Przeciez powinien oddać do utylizacji padnięte sztuki. No chyba, ze ma układy...
Nick18:42, 02.06.2020
Ale to z BSE chyba *%#)!& jakies jeszcze bo widac ze jakieś swieżynka
Nick19:47, 02.06.2020
Ale to z BSE chyba k u r w a jakies jeszcze bo słychać ze jakiś swieżynka
Nick16:08, 03.06.2020
tzn ten kogut z brzegu
GORZKI OPŁATEK w Miastku. Dramat rodziny
Skoro wnioski składa się po terminie tak niestety bywa. Tu nie mops zawinił a składająca. Wielka afera o 95 zł , zapewne składane było o okresowe więc tragedii nie było na święta. Zresztą ludzi w Miastku się zna i nie trzeba dużo mówić ,że kasa była potrzebna ale nie na jedzenie .
Obserwator
21:47, 2026-01-04
GORZKI OPŁATEK w Miastku. Dramat rodziny
Przykro się czyta jak pani dyrektor MGOPS mówi o potrzebujących osobach ONE, zamiast PANIE. Dobrze płatny stołek, bywanie na sesjach Rady Miejskiej i mamy efekt wyższości nad ludźmi, dla których pani dyrektor została zatrudniona.
Słoma
20:30, 2026-01-04
GORZKI OPŁATEK w Miastku. Dramat rodziny
Prawda jest taka, że urzędy często wykorzystują nie wiedzę osób, które starają się o jakąkolwiek pomoc. Gdyby, pracownik zadzwonił z informacją drogi Panie X, droga Pani Y, jeżeli chce pan/i korzystać z świadczenia musi pani w ciągu miesiąc itp. złożyć nowy wniosek, bo inaczej przepadnie. Bądź działać jak ZUS, gdzie na portalu lub na stronie www. Jest info w aktualnościach o terminach składania, przedłużania wniosków. MGOPS w Miastku działa zgodnie z ustawą itp. dokumentami, ale pracownicy tego ośrodka nawet nie wychodzą z ośrodka, no chyba że na kiepa. Różne wydziały, jednostki nawet ze sobą nie współpracują. Wszystkich traktują jednocześnie i zgodnie z przepisami, zero indywidualnych podejść do danej sytuacji, po prostu traktują wszystkich schemtycznie. Ponieważ indywidualizacja istnieje....tylko na papierze.
Ktoś.
20:27, 2026-01-04
GORZKI OPŁATEK w Miastku. Dramat rodziny
Najłatwiej krzyczeć "dajcie pieniądze", "należy mi się" i biec do mediów. Mnie zastanawia, dlaczego dorosły, jak rozumiem zdrowy, mężczyzna utrzymuje się z prac dorywczych, skoro miejsca pracy są. Nawet minimalna krajowa jest lepsza niż nic. Trzeba tylko chcieć. Dlaczego dorosła, jak podejrzewam zdrowa, kobieta nie pracuje wcale? 17-latka się uczy i zajmuje swoim dzieckiem, to zrozumiałe. Ale w tej rodzinie jest chyba inny problem...
za darmo nic nie dos
20:21, 2026-01-04