Młode siatkarki z Miastka mają za sobą bardzo udany weekend. 8 listopada w Centrum Przygotowań Olimpijskich w Wałczu odbył się Ogólnopolski Turniej Minisiatkówki o Puchar Małgorzaty Glinki, w którym wzięło udział 30 zespołów z całego kraju.
UKS Morena Miastko wystawiła aż cztery drużyny „trójek”, które rywalizowały w sześciu grupach po pięć zespołów. Spotkania rozgrywano systemem „każdy z każdym” do 15 punktów.
Po fazie grupowej dwie miasteckie drużyny awansowały do półfinałów, zajmując pierwsze i drugie miejsca w swoich grupach.
Ostatecznie jedna z drużyn z Miastka – w składzie Maja Przywitowska, Julia Nowicka i Kamila Wiśniewska – zajęła 6. miejsce w finale, zdobywając Puchar Małgorzaty Glinki. Pozostałe ekipy zakończyły rywalizację na 12., 16. i 19. miejscu.
– Turniej był bardzo mocno obsadzony i stał na wysokim poziomie. Jestem niezwykle dumny z naszych zawodniczek – walczyły ambitnie, z ogromnym zaangażowaniem i sercem do gry. To była dla nich świetna lekcja sportu i współpracy w zespole – podkreśla trener Waldemar Żurawik.
Tego samego dnia młodsze i starsze siatkarki UKS Morena rywalizowały również w turnieju Mini Volley Cup w Szkole Podstawowej nr 2 w Bytowie.
W kategorii młodszej („dwójki”) rywalizowało 17 drużyn. Zespoły z Miastka wypadły znakomicie:
Miastko 1 – 🥈 II miejsce
Miastko 4 – V miejsce
Miastko 2 – VI miejsce
Miastko 3 – VIII miejsce
W kategorii starszej, gdzie startowało 12 drużyn, wyniki również były imponujące:
Miastko 1 – 🥉 III miejsce
Miastko 2 – V miejsce
Miastko 3 – IX miejsce
Trenerzy podkreślają, że wyniki to efekt systematycznej pracy młodych zawodniczek i wsparcia rodziców.
Trenerka Joanna Kozłowska również podziękowała wszystkim zawodniczkom za piękną walkę do ostatniej piłki, podkreślając ducha drużyny i wzajemne wsparcie w zespole.
::news{"type":"see-also","item":"15369"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu miastko24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
WYPADEK w szpitalu. Na 3-letnie dziecko spadła osłona
Po pierwsze tak to jest jak się chodzi z niczym do szpitala, jak czytam - dzieciak nie wymagał szczególnej pomocy po ukąszeniu pszczoły tylko pomocy chirurga po uderzeniu przedmiotu. Zawsze jak osa użądli jest obrzek ,rumień, to nie jest powód do wizyt w szpitalu. Po drugie coś spadło, coś było niezabezpieczone. Oczywiście wszędzie może sie zdarzyć ,ale to kwestia ubezpieczenia,zgłosic i tyle. Fortuny nikt nie zapłaci za otarcie ale może zawsze coś typu 500 zł. Razi mnie jednak sposób, w jaki przedstawiciel szpitala wypowiada się o matce będącej pracownicą szpitala , mówi per ona, jej itp. co jest aroganckie i dyskredytujące, nieładnie
Dwie sprawy
20:31, 2026-06-09
Pszczoły zaatakowały 38-latka. Nie było karetki!
To ze do trzebielina przeniesiono to wszyscy wiedza tam zeby wyrobic jakies wyjazdy to karetke wysylaja do slupska na wyjazdy 😂😂😂, gdyby tego nie robili to stala by bez wyjazdu kilka dni -powiedzcie gdzie tu jest logika takich decyzji , ach szkoda gadac
Kierownik
14:16, 2026-06-09
Pszczoły zaatakowały 38-latka. Nie było karetki!
Brawo niech zabiora jeszczcze jedną bedziecie sami sobie pomocy udzielac , brawa dla wladz szczegolnie dla pani wojewody oraz innych wlodarzy ktorzy lansuja sie politycznie juz po faktach dokonanych , zreszta tak jak mowilem zakopac zaorac juz i tak wszsytko tak upadlo nisko to tylko zamknac
Gosc
14:13, 2026-06-09
Pszczoły zaatakowały 38-latka. Nie było karetki!
Karetka z Miastka 2 która była w nocy została przeniesiona do Trzebielino na dzień .Więc w nocy i tak nie było obstawy Trzebielina bo o 2000 kończyła dyżur
🙂↔️
13:27, 2026-06-09