Właściciel wyjechał, a w domu pozostał pies, który nie ma jedzenia, picia i piszczy przy otwartym oknie pomimo niskiej temperatury. Takie zgłoszenie otrzymali miasteccy policjanci, którzy natychmiast ruszyli na pomoc czworonogowi. Ten pomimo skrajnego wyczerpania i zaniedbania bardzo ucieszył się z wizyty funkcjonariuszy, którzy szybko wyciągnęli go przez uchylone okno, ogrzali, napoili i przekazali lokalnemu stowarzyszeniu. Dzięki sprawnej reakcji policjantów, życie małego psa zostało uratowane.
Miasteccy policjanci zostali zaalarmowani przez mieszkańców Piaszczyny, że w jednym z domów kilka dni temu właściciel wyjechał za granice, a wewnątrz znajduję się mały pies, który nieustanne piszczy. Zgłaszający wcześniej nie alarmowali służb, gdyż byli przekonani, że pod nieobecność właściciela ktoś będzie dbał o czworonoga. Okazało się, że psa nikt nie odwiedza, a poza brakiem jedzenia i picia przebywa on cały czas przy uchylonym oknie pomimo niskich temperatur.
- Funkcjonariusze, którzy przyjechali pod budynek potwierdzili, że zwierzak przebywa w domu w tragicznych warunkach. Mieszkanie było zdewastowane, a pies był mocno wychudzony i trząsł się z zimna. Gdy tylko zauważył policjantów natychmiast szukał bezpośredniego kontaktu, okazując radość merdającym ogonem - st. sierż. Dawid Łaszcz, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Bytowie.
Mundurowi niezwłocznie przez uchylone okno wydostali z wewnątrz psa i przewieźli go na komisariat, gdzie dostał wodę i został ogrzany. O sprawie poinformowane zostało miasteckie stowarzyszenie „Bezdomny Kundelek”, które zapewniło psu schronienie i opiekę weterynaryjną. Lekarz stwierdził, że pies jest skrajnie zaniedbany, a bez jedzenia i wody musiał przebywać od co najmniej 10 dni.
Wkrótce śledczy przedstawią zarzuty właścicielowi, który pozostawił psa bez opieki. Za znęcanie się nad zwierzęciem grozi kara do 3 lat więzienia.
::news{"type":"see-also","item":"8572"}
Pan13:28, 21.11.2022
Dla pseudo właściciela gruba kara Dla policji to powinna byś normalka? Artykuł Dla fejmu nic nie robią to muszą wykazywać ze cos się dzieje. Może jak rzadziej bywaliby w żabce to sami podejmowaliby więcej interwencji a nie dopiero po zgłoszeniu
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu miastko24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
ZMIANA na szczycie szpitala. Alicja Łyżwińska odwołana,
Nie ma co wierzyć w nową Radę Nadzorczą. Prezes-pielęgniarka nie zna się na kierowaniu szpitalem, bo swój wydział doprowadziła do upadku finansowego. Mało jest posad do rozdania w Miastku. Szpital to dużo pieniędzy i posad. Ostatecznie i tak zamkną szpital, bo nie ma tylu pacjentów żeby zapełnić łóżka miasteczkiem szpitala.
Konfitury
18:58, 2026-04-10
ZMIANA na szczycie szpitala. Alicja Łyżwińska odwołana,
Można powiedzieć „szok” , jak długo można się tym bawić i kpić ze wszystkich , praktycznie już żaden oddział nie funkcjonuje w normalnym trybie a oni rozwalają kasę na wszystkie strony . To jest niegospodarność włodarzy , a na to przecież jest paragraf 🫣🫣🫣🫣🫣
Szok
16:48, 2026-04-10
ZMIANA na szczycie szpitala. Alicja Łyżwińska odwołana,
Cyrk. Zatrudnić managera który zacznie tym kierować. Pojęcia te kobiety nie mają o niczym. Zatrudnić kogoś kto firmę prowadził kiedy i poukłada wszystko
X
07:01, 2026-04-10
ZMIANA na szczycie szpitala. Alicja Łyżwińska odwołana,
A kto jest nowym prokurentem?
?
21:12, 2026-04-09