Popularny produkt trafił pod lupę sanepidu. W jednej z partii wykryto groźne bakterie. Sprawa jest poważna, bo wiele osób spożywa te owoce bez żadnej obróbki.
Główny Inspektorat Sanitarny opublikował ostrzeżenie dotyczące żywności. W jednej z partii mrożonych malin wykryto obecność bakterii Salmonella.
Badania przeprowadzone przez Państwową Inspekcję Sanitarną wykazały, że bakteria była obecna w części pobranych próbek. To oznacza realne ryzyko dla zdrowia.
Spożycie produktu skażonego pałeczkami Salmonella może prowadzić do zatrucia pokarmowego, którego objawy bywają bardzo uciążliwe.
Chodzi o produkt: Maliny mrożone New One, 400 g
Produkt został zapakowany w Polsce dla firmy FREPI.

Ważne – komunikat dotyczy konkretnej partii, ale jeśli ktoś ma takie maliny w zamrażarce, warto dokładnie sprawdzić oznaczenia.
Sprawa jest o tyle istotna, że mrożone maliny bardzo często trafiają do spożycia bez wcześniejszego podgrzewania. Dodawane są do deserów, koktajli czy owsianek.
To właśnie w takich sytuacjach ryzyko jest największe. Brak obróbki termicznej oznacza, że bakterie nie zostają zneutralizowane.
Producent – po otrzymaniu informacji – rozpoczął wycofywanie wskazanej partii ze sprzedaży. Produkt zabezpieczono w magazynach, a odbiorcy zostali poinformowani o konieczności wstrzymania dystrybucji.
Sprawą zajmują się także organy kontroli żywności, które prowadzą postępowanie wyjaśniające.
Służby sanitarne nie mają wątpliwości – tej partii malin nie należy spożywać.
W przypadku wystąpienia objawów zatrucia, takich jak bóle brzucha, biegunka czy gorączka, należy skontaktować się z lekarzem.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu miastko24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Dominik Radecki o reformie oświaty w Miastku
Kilka miesięcy temu była mowa o oszczędnościach 9 mln zł dzięki tej reformie. Na poprzednim spotkaniu komisji oświaty już tylko 7 mln. Czekamy na ostateczny bilans, który może się okazać ujemny, po odprawach dla pracowników i niezbędnych remontach w sp3, żeby dostosować ją do podwójnej ilości uczniów.
słuchacz
13:06, 2026-04-03
Dominik Radecki o reformie oświaty w Miastku
W sp3 teraz jest 400 uczniów od września będzie drugie tyle, czyli 800! To będzie szkoła masowa, a tam gdzie masa ludzi to i masa kłopotów. Dodać do tego, że większość z nich to nastolatki w bardzo burzliwym okresie... W tej szkole od nowego roku nie będzie więcej toalet, większej stołówki czy parkingu. Radnych to oczywiście g..zik obchodzi, bo ich dzieci już to nie dotyczy. A inni niech się sami martwią. Czy radni planują otworzyć tu drugą poradnię PPP albo ściągnąć psychiatrę dziecięcego i ze 3 psychologów?
wizjoner
13:00, 2026-04-03
Dominik Radecki o reformie oświaty w Miastku
I tak zostaja 3 szkoly,do tego szkoła sportowa będzie zlikwidowana, gdzie ta ekonomia? Poza tym zostalo powiedziane,ze nikt nie straci pracy?
Niki
04:36, 2026-04-03
Radny „zgłosił” policji picie alkoholu we własnym domu
Typowy przypadek janusz w pełnej okazałości. To on chciał próg zwalniający na dk 21 w Dretyniu. Dupek
Gosc
21:33, 2026-04-02