Zamknij
07:00, 09.03.2026
Kroplówka z milionów dawno przestała działać. Szpital w Miastku to dziś tykająca bomba z opóźnionym zapłonem, a włodarze miasta stoją przed ścianą. Albo schowają dumę do kieszeni i usiądą do stołu z Bytowem, albo z hukiem pociągną na dno całą gminę. Tak to widzi jeden z radnych – Dariusz Zagaja.