Mieszkaniec gm. Biały Bór ma problemy. Marek K. został oskarżony przez słupską Prokuraturę Okręgową o paserstwo naczep samochodowych. Do człuchowskiego sądu rejonowego wysłano wniosek o skazanie bez przeprowadzania rozprawy.
- Z ustaleń śledztwa wynika, że Marek K. w okresie od czerwca do października 2022 r. przyjął na przechowanie oraz pomógł w ukryciu 9 naczep wraz z ładunkiem od samochodów ciężarowych, które wcześniej zostały skradzione na terenie Niemiec i Polski - mówi Paweł Wnuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Słupsku.
Łupem sprawców padały głównie naczepy marek Schmitz, Krone ale i Benalu oraz Wielton. Naczepy załadowane były przede wszystkim materiałami budowalnymi, takimi jak blacha, płyty OSB oraz rury do instalacji grzewczej. Wartość oszacowano na kwoty od kilkudziesięciu do nawet kilkuset tysięcy zł, przy czym całkowitą wartość szkody wyliczono na prawie 1,7 mln zł.
Wątek Marka K. to część większego procederu dotyczącego zorganizowanej grupy przestępczej trudniącej się kradzieżą naczep od samochodów ciężarowych na terenie Niemiec i Polski. Śledztwo w sprawie tej grupy przestępczej prowadzone jest przez niemieckie organy ścigania.
Marek K. za pomoc w ukryciu ujawnionych naczep od samochodów ciężarowych, od nieustalonej dotąd osoby, będącej łącznikiem z członkami grupy przestępczej trudniącej się ich kradzieżą, otrzymał 20 000 zł z obietnicą kolejnego wynagrodzenia w przypadku pomyślnej sprzedaży.
- Naczepy zostały odzyskane, a następnie zwrócone właścicielom - dodaje Paweł Wnuk.
Marek K. przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa, złożył wyjaśnienia i złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze.
K. to 36-letni mieszkaniec gm. Biały Bór, gdzie prowadzi działalność gospodarczą.
- Mając na uwadze postawę podejrzanego, prokurator wystąpił do sądu o wymierzenie mu bez przeprowadzania rozprawy kary jednego roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 3 lat, a także wymierzenie kary grzywny w kwocie 10 000 zł - informuje prokuratura.
Wobec Marka K. w toku postępowania prokuratorskiego stosowane były środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji, zakazu opuszczania kraju i poręczenia majątkowego w kwocie 25 000 zł. Wcześniej nie był karany sądownie.
::news{"type":"see-also","item":"8442"}
Ja12:41, 15.01.2024
Dalibyście juz spokój. Byli minęło na **uj drążyć temat
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu miastko24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Drogówka nie znika z Miastka. Komendant wyjaśnia
Cały komisariat niech sobie do bytowa zabiorą. W Miastku policja nie jest potrzebna.
jacek placek
19:19, 2026-04-28
Pomorska Góra Piachu została ZAMKNIĘTA dla miłośników
Przykład pakowania wszystkich do jednego worka, przykład nieudolności służb i przykład ja różne środowiska poruszają się na quadach i crossach . Przez takie zachowania ludzi wszędzie mamy zakazy. Bo jak już coś można to trzeba się zachowywać ja bydło. Co do pan Burmistrza, jakie problem kilka razy w roku zorganizować piknik postawić ludzi i służby do obsługi i kasować po 100zł od wjazdu na teren. Przychód dla regionu wszystko na legalu pozwoli też odsiać pojazdy be rejestracji ludzi bez uprawnień. Problem w Polsce jest taki, że takich miejsc bardzo mało i trzeba na nielegalu wszędzie jeździć.
Tom
10:33, 2026-04-21
Tola Rudnik mistrzynią Polski U17. Wielki sukces
Brawo Tola! Brawo Panie Trenerze!
lele
10:13, 2026-04-21
Drogówka nie znika z Miastka. Komendant wyjaśnia
A gdzie są radiowozy do których dołożyła pieniądze nasza gmina? Też w Bytowie? Może warto się tym zainteresować
społecznik
23:26, 2026-04-18