Wokół zmian dotyczących policjantów ruchu drogowego pełniących służbę na terenie Miastka narasta niepokój. Mieszkańcy obawiają się, że kolejna instytucja jest wyprowadzana do Bytowa, a samo Miastko traci na znaczeniu. Komendant Powiatowy Policji w Bytowie przekonuje, że nie doszło do likwidacji drogówki w Miastku, a jedynie do zmiany organizacyjnej.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
::event{"type":"portrait","item":"961"}
Radny Tomasz Śmietana mówi o obawach mieszkańców.
– Mieszkańcy w gminie Miastko strasznie niepokoją się, że, jak to zawsze mówią, wszystko do Bytowa, w Miastku się wszystko zamyka – zaznacza.
I dodaje, że właśnie dlatego potrzebne było jasne wyjaśnienie ze strony kierownictwa policji.
TO NIE LIKWIDACJA, TYLKO PRZENIESIENIE
Komendant Tomasz Kąkolewski stanowczo odcina się od sugestii, że drogówka w Miastku została zamknięta.
– Nie zamknęliśmy drogówki w Miastku – podkreśla.
Jak wyjaśnia, funkcjonariusze, którzy pełnili służbę na terenie komisariatu w Miastku, i tak znajdowali się w strukturach Komendy Powiatowej Policji w Bytowie.
– Był taki sztuczny podział, że kilku funkcjonariuszy było usadowionych w budynku komisariatu, ale nie podlegali oni komendantowi komisariatu – wyjaśnia.
W praktyce zmiana polega więc na tym, że policjanci zostali przeniesieni z budynku komisariatu w Miastku do siedziby komendy w Bytowie. Sam zakres ich pracy ma pozostać taki sam.
– Przeniesienie tych funkcjonariuszy z powrotem do budynku komendy w Bytowie to jest jedyna praktyczna zmiana – zaznacza Kąkolewski.
POLICJANCI NADAL MAJĄ PRACOWAĆ W MIASTKU I OKOLICY
Najważniejsza deklaracja komendanta dotyczy tego, że zmiana adresu nie oznacza wycofania patroli z terenu Miastka.
– Oni dalej pełnią służby na terenie starostwa, w różnych gminach – mówi.
W innym fragmencie doprecyzowuje, że policjanci wciąż są kierowani tam, gdzie byli wcześniej.
– Tyle samo funkcjonariuszy jest skierowanych do Miastka, ile było. Tyle samo funkcjonariuszy jest skierowanych do gmin ościennych, do Trzebielina czy Kołczygłów, ile było – zapewnia komendant.
Podkreśla też, że zadania są przydzielane na podstawie analiz.
– Zadania są realizowane po analizie wszystkich wydarzeń, po analizie zgłoszeń i w ramach bieżących potrzeb – wyjaśnia.
To właśnie ten argument ma uspokoić mieszkańców, którzy obawiają się, że po zmianach na drogach wokół Miastka będzie mniej policyjnych patroli.
DLACZEGO POLICJA SCALIŁA DROGÓWKĘ W BYTOWIE
Komendant tłumaczy, że decyzja ma ułatwić dowodzenie ludźmi i sprzętem. Chodzi nie tylko o kwestie kadrowe, ale też o logistykę.
– W naszej ocenie łatwiej dysponować ludźmi, kiedy mamy ich w jednym obszarze, kiedy mamy ich razem, nie mamy podzielonego sprzętu, łatwiej ich zadaniować, łatwiej ich szkolić, łatwiej przekazywać im zadania i łatwiej ich z tych zadań rozliczać – tłumaczy.
W szerszym wyjaśnieniu podaje też praktyczny przykład problemów, jakie powodował dotychczasowy podział.
– Jeżeli zepsuł się w Bytowie radiowóz, to trzeba było radiowóz brać z Miastka. Mieliśmy podzielony sprzęt na dwie grupy. Wszelkie uzupełnianie, wszelkie braki prowadziły do problemów logistycznych – mówi.
Z punktu widzenia komendy zmiana ma więc uporządkować zarządzanie i skrócić drogę decyzyjną. Policja utrzymuje, że to reorganizacja zaplecza, a nie wycofanie służby z Miastka.
MIASTKO NIE MA ZOSTAĆ BEZ KONTROLI
W czasie dyskusji radny Tomasz Śmietana zwraca uwagę, że w przestrzeni publicznej pojawiają się uproszczenia, które mogą być niebezpieczne.
– Często mieszkańcy myślą: nie ma drogówki, to już wtedy można jeździć, bo nie ma drogówki. Nie, tak nie jest – podkreśla.
To zdanie dobrze oddaje sens całej dyskusji. Zmienia się miejsce stacjonowania części funkcjonariuszy, ale nie ma oficjalnej zapowiedzi ograniczenia działań ruchu drogowego na terenie Miastka i okolicznych gmin.
POLICJA MÓWI TEŻ O BRAKACH SPRZĘTOWYCH
Podczas posiedzenia komendant szerzej mówi również o potrzebach całej jednostki. Wskazuje, że największe problemy dotyczą sprzętu i łączności.
– Potrzeb mamy ogrom i bardzo duży problem z łącznością – przyznaje.
Wyjaśnia, że w wielu miejscach powiatu, szczególnie na terenach leśnych, zawodzą nie tylko policyjne systemy, ale nawet zwykła sieć komórkowa.
– Radiowozy wyjeżdżają do sąsiednich gmin i łączność nam zanika – mówi.
Wśród potrzeb wymienia też testery narkotykowe i większą liczbę alkomatów, bo coraz częściej problemem są kierowcy będący nie tylko pod wpływem alkoholu, ale też innych środków odurzających.
KADRY? CZTERY WAKATY, ALE WIĘKSZYM PROBLEMEM JEST ABSENCJA
Komendant odnosi się także do stanu zatrudnienia w bytowskiej policji. Jak twierdzi, sytuacja kadrowa nie jest zła, choć są wolne etaty.
– Na tę chwilę mam cztery wakaty – informuje.
Dodaje, że część nowych funkcjonariuszy jest dopiero w trakcie szkolenia lub adaptacji, a kolejni przebywają na długotrwałych zwolnieniach.
To oznacza, że formalny stan etatów nie zawsze przekłada się na realną liczbę policjantów dostępnych do codziennej służby.
::news{"type":"see-also","item":"23889"}
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
X07:16, 17.04.2026
Zrobić referendum w Miastku o wystąpieniu Miastka z powiatu Bytowskiego. Naprawdę zyskamy
miastkowy08:31, 17.04.2026
moze kolejne referendum czy utrzymać tą władzę włącznie z radą miejską
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu miastko24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Drogówka nie znika z Miastka. Komendant wyjaśnia
Zrobić referendum w Miastku o wystąpieniu Miastka z powiatu Bytowskiego. Naprawdę zyskamy
X
07:16, 2026-04-17
Radny „zgłosił” policji picie alkoholu we własnym domu
Oooo śmietanie nie pasi opinia na temat jego osoby... hihi NALEŻY PISAĆ tylko pochlebne opinie. Nasz pan śmietana jest naj ... najbłyskotliwszym, najlepszym, niezastąpionym itd Panem radnym. Powiat i gmina na niego nie zasługują Gdzie takie przypadki się uchowały?
Gość
21:29, 2026-04-11
ZMIANA na szczycie szpitala. Alicja Łyżwińska odwołana,
Nie ma co wierzyć w nową Radę Nadzorczą. Prezes-pielęgniarka nie zna się na kierowaniu szpitalem, bo swój wydział doprowadziła do upadku finansowego. Mało jest posad do rozdania w Miastku. Szpital to dużo pieniędzy i posad. Ostatecznie i tak zamkną szpital, bo nie ma tylu pacjentów żeby zapełnić łóżka miasteczkiem szpitala.
Konfitury
18:58, 2026-04-10
ZMIANA na szczycie szpitala. Alicja Łyżwińska odwołana,
Można powiedzieć „szok” , jak długo można się tym bawić i kpić ze wszystkich , praktycznie już żaden oddział nie funkcjonuje w normalnym trybie a oni rozwalają kasę na wszystkie strony . To jest niegospodarność włodarzy , a na to przecież jest paragraf 🫣🫣🫣🫣🫣
Szok
16:48, 2026-04-10