Wiadomości

Zamknij

Dodaj komentarz

Wicedyrektor wróciła z Wietnamu. Boją się koronawirusa

M.W. 06:09, 09.03.2020 Aktualizacja: 08:48, 15.10.2025
3 Wicedyrektor wróciła z Wietnamu. Boją się koronawirusa

Informacje publikowane przez ogólnopolskie i światowe media o rozprzestrzeniającym się koronawirusie sprawiają, że w niektórych miejscach można odczuć symptomy paniki i przesadnej ostrożności. Czy z taką sytuacją mamy do czynienia w Przedszkolu nr 3 w Miastku? Takie pytanie można sobie zadać, zapoznając się ze sprawą zgłoszoną przez naszego czytelnika.

- Wicedyrektor przedszkola wróciła w miniony poniedziałek z Wietnamu. Po powrocie do pracy źle się poczuła i poszła na zwolnienie chorobowe, ale wcześniej miała styczność z dziećmi. Uważam, że ta sprawa jest ukrywana, a powinna być nagłośniona - mówi mieszkaniec Miastka. - Nie wszyscy wiedzieli, że pani wicedyrektor była wcześniej w Wietnamie na wycieczce, a ci którzy dowiedzieli się, bardzo się zbulwersowali, gdy krótko po powrocie do pracy nagle poszła na zwolnienie lekarskie. Przecież to jest taka sprawa, z którą żartów nie ma. Powinna być dokładnie zbadana. Nie rozumiem dlaczego ona w ogóle przyszła do przedszkola, skoro coś jej dolegało po powrocie z tego rejonu zagrożonego? Wietnam i sąsiednie kraje to przecież obszary szczególnie zagrożone. Gdy do podobnej sytuacji doszło na południu kraju, zamknęli całą szkołę na kilka dni, aby wyeliminować zagrożenie. Mam nadzieję, że to zwykła grypa w przypadku pani wicedyrektor, ale lepiej w takich sytuacjach dmuchać na zimne.

::news{"type":"see-also","item":"4977"}

Wicedyrektor Przedszkola nr 3 nie chciała z nami na ten temat rozmawiać. Udaliśmy się więc do dyrektor Barbary Kiedrowskiej, która zapewnia, że informacje przekazywane przez mieszkańca to tylko... półprawda. 

- Faktycznie wicedyrektor była w Wietnamie i wróciła w poniedziałek. We wtorek 25 lutego pojawiła się w pracy. Mając świadomość, że pani Jola była w rejonach zagrożonych koronawirusem, chociaż wróciła w pełni zdrowa, bez najmniejszych objawów chorobowych, postanowiłam nakłonić ją do konsultacji z lekarzem i przejścia na zwolnienie lekarskie. Stało się to po konsultacjach z Sanepidem i kuratorium - wyjaśnia Barbara Kiedrowska.

Po kilku dniach zaczęły dochodzić sygnały od spanikowanych rodziców. Wszystko dlatego, bo lotem błyskawicy rozprzestrzeniła się plotka, że wicedyrektor jest na zwolnieniu lekarskim z uwagi na podejrzenie zakażenia koronawirusem. Rodzice zaczęli się bać. Dyrektor Kiedrowska zapewnia, że to plotka, a prawdziwy jest tylko pobyt w południowo-wschodniej Azji i przejście na zwolnienie, ale bez objawów.

PEŁNA TREŚĆ TEKSTU i wiele innych lokalnych informacji w Gazecie Miasteckiej z 10.03.

(M.W.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (3)

AxnAxn

7 1

Jak można iść na zwolnienie będąc zdrowym?Co na to ZUS?przecież od razu widać że jest coś nie tak.

07:31, 09.03.2020
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

JolaJola

1 0

Zeby Zus uznał zwolnienie, lekarz musi wydac zaświadczenie , ze delikwent jest chory i tym samym zwolnienie. Zdrowej osobie lekarz nie daje zwolnienia, chyba, ze po znajomosci!
Lekarze miasteccy, małżeństwo...wróciło z Włoch i tez bezpieczeństwo i społeczeństwo maja w czarnej du.. bo łażą na zakupy, do pracy, urzędu... ludzie na stanowiskach, wykształceni i tacy światowi a nieodpowiedzialnie postępują narażając kolejne osoby, ciemnogród!

23:33, 10.03.2020
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

RAMBORAMBO

1 0

Wcale nie musiała jechać do tego Wietnamu. To co nie wiedziała że w tamtym regionie panuje zaraza [wirus]. Dziwi to moją osobę.Pozdrawiam.

15:27, 14.03.2020
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu miastko24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Wielka fabryka jaj pod Miastkiem. 400 milionów

Ja tu czegoś nie rozumiem ..... inwestor chce postawić kurniki na wiosce !!! WIOSCE !!! I wielke halo i problem a pytanie jest jedno zasadnicze ... a gdzie jak nie na wiosce maja byc stawiane kurniki ???? Wszyscy płaczą od lat ze pracy nie ma ze nic w Miastku nie ma a co ma byc jak tu zawsze sie znajdzie grupa popaprańców którym nigdy nie nie pasuje ... Miastko wiatraków nie chciało.... a w Białym Borze są mają sie dobrze i wpływy z podatków są .... w Miastku to tylko narzekanie i wszystko na nie a pozniej płacz i lament i co 3 lata burmistrzów chca zmieniac.... a prawda taka ze to co sie dzieje to w dużej mierze wina społeczeństwa... bo kazdy by chciał wiele ale broń boże obok siebie... i z tego co widze to mieszkańcy Kamnicy nie sa jednoznacznie na nie .... inne większe ryby przypuszczają atak bo chca miec monopol ... wstyd

Hsjsbshs

22:45, 2026-06-12

Wielka fabryka jaj pod Miastkiem. 400 milionów

A ja proponuję zrobić w okolicach Miastka rezerwat przyrody, wtedy nikt nie będzie chciał budować fermy czy zakładu pracy, proponuję pozamykać wszystkie zakłady pracy a nowych nie otwierać, zapraszam do Niemiec na szparagi jak ktoś chce zarobić i żyć, a podatki do gminy? przecież państwo da.

Mistrz40

22:21, 2026-06-12

Miastko będzie miało aż 14 połączeń dziennie do Słupska

Autobus z ponad 50 miejscami gdzie najwyższej na całej trasie jedzie dziesięć osób

Nikt

11:48, 2026-06-12

Miastko będzie miało aż 14 połączeń dziennie do Słupska

Pytanie brzmi ile będzie kosztował przejazd , jeśli nadal ma kosztować około 30 zł w jedną stronę to bardziej się opłaca jechać Autem , skorzystają osoby bez samochodu

Pawel P

11:17, 2026-06-12

0%