Sklep wielkopowierzchniowy powstanie przy drodze wojewódzkiej w Suchorzu. Nie będzie to jednak market spożywczy, ale sklep z artykułami przemysłowymi, przede wszystkim budowlanymi. Dzięki temu zrewitalizowane zostanie miejsce, w którym teraz znajdują ruiny, naprzeciwko stacji paliw Orlen.
- Wpłynął do nas wniosek o wydanie decyzji o warunkach zabudowy, dotyczący zagospodarowania dawnych terenów popegeerowskich. Nic więcej na ten temat powiedzieć nie mogę - mówi wójt Tomasz Czechowski.
Zastrzega, że we wniosku nie napisano jaka to ma być sieć, ale na pewno nie będzie to sklep spożywczy, tylko market budowlano-przemysłowy. Teren ten od mieszkańca Czerska kupił mieszkaniec Suchorza.
- Cieszymy się, że jest pomysł na zagospodarowanie od dawna niszczejącej bazy, która zmieniała właścicieli. Teraz zyskała takiego, który ma, jak uważam, realny pomysł na zagospodarowanie tego terenu - podkreśla wójt.
::news{"type":"see-also","item":"4860"}
Jego zdaniem ważne jest, że to lokalne przedsiębiorstwa chcę rozwijać swoją działalność. Dla gminy to oczywiście korzyści podatkowe.
- Liczymy na rozwój tego miejsca, bo jest to duży teren dający wielorakie możliwości - podkreśla Czechowski.
Mieszkańcy Suchorza mają nadzieję, że nieestetyczny teren zostanie zagospodarowany.
- Cieszę się że zostało to sprzedane właścicielowi, który zrobi z tym porządek - mówi Ewa Wilma-Guzowska, sołtys Suchorza.
W gminie Trzebielino głośno mówi się też o powstaniu nowego marketu polskiej sieci Dino, ale póki co do urzędu nie wpłynął ani jeden taki wniosek. Nieoficjalnie wiadomo, że wysłannicy sieci skupiają się na razie na znalezieniu odpowiedniej działki.
Więcej lokalnych tematów w Gazecie Miasteckiej z 23.12.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu miastko24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Dominik Radecki o reformie oświaty w Miastku
Kilka miesięcy temu była mowa o oszczędnościach 9 mln zł dzięki tej reformie. Na poprzednim spotkaniu komisji oświaty już tylko 7 mln. Czekamy na ostateczny bilans, który może się okazać ujemny, po odprawach dla pracowników i niezbędnych remontach w sp3, żeby dostosować ją do podwójnej ilości uczniów.
słuchacz
13:06, 2026-04-03
Dominik Radecki o reformie oświaty w Miastku
W sp3 teraz jest 400 uczniów od września będzie drugie tyle, czyli 800! To będzie szkoła masowa, a tam gdzie masa ludzi to i masa kłopotów. Dodać do tego, że większość z nich to nastolatki w bardzo burzliwym okresie... W tej szkole od nowego roku nie będzie więcej toalet, większej stołówki czy parkingu. Radnych to oczywiście g..zik obchodzi, bo ich dzieci już to nie dotyczy. A inni niech się sami martwią. Czy radni planują otworzyć tu drugą poradnię PPP albo ściągnąć psychiatrę dziecięcego i ze 3 psychologów?
wizjoner
13:00, 2026-04-03
Dominik Radecki o reformie oświaty w Miastku
I tak zostaja 3 szkoly,do tego szkoła sportowa będzie zlikwidowana, gdzie ta ekonomia? Poza tym zostalo powiedziane,ze nikt nie straci pracy?
Niki
04:36, 2026-04-03
Radny „zgłosił” policji picie alkoholu we własnym domu
Typowy przypadek janusz w pełnej okazałości. To on chciał próg zwalniający na dk 21 w Dretyniu. Dupek
Gosc
21:33, 2026-04-02