Tola Rudnik po raz piąty z tytułem Mistrzyni Polski! Dominacja na matach w Pyrzycach – wszystkie walki wygrane przed czasem, bez straty punktu
To był weekend, w którym w miasteckim środowisku zapaśniczym czuło się emocje, dumę i potężny sportowy głód zwycięstw. W Pyrzycach, podczas XV Mistrzostw Polski Młodziczek U-14, Tola Rudnik pokazała, że jej nazwisko już teraz brzmi jak marka. Po raz piąty została Mistrzynią Polski, dominując w kategorii do 42 kg i wygrywając wszystkie walki przed czasem – bez straty choćby jednego punktu technicznego.
Każde jej wejście na matę wyglądało jak powtarzalny scenariusz pewności, techniki i dojrzałości. Najpierw położyła na łopatki Amelię Biniek, potem zdemolowała wynikami 10:0 Gabrielę Hoffman oraz Anastazję Rutkowską, a na koniec powtórzyła ten wyczyn w finale przeciwko Hannie Kaźmierczak. Bez zawahania, bez litości, w pełnej kontroli.
– Można powiedzieć, że Tola kończy ten rok z przytupem. Ciężka praca na treningach opłaciła się. Obroniła piąty tytuł Mistrzyni Polski i pewnie zmierza po kolejną reprezentację Polski, którą będzie musiała wywalczyć, ale to już w następnym roku. Dziękuję rodzicom Toli za wsparcie i doping – mówi trener Kazimierz Wanke, dla którego to również moment satysfakcji i dowód, że systematyczna praca daje absolutnie wymierne efekty.
Trener podkreśla też kolejny powód do radości. Karolina Wanke, zawodniczka trenująca na co dzień w LKS Dąb Brzeźnica, również zdobyła złoty medal w kategorii do 36 kg. Dla regionu – ogromny sukces. Dla klubu – duma. Dla dziewczyn – sportowa siła, która zaczyna napędzać ich pokolenie.
[FOTORELACJA]269[/FOTORELACJA]
SIŁA KLUBU
Niedziela i poniedziałek tylko potwierdziły, że Zapaśniczy Klub Sportowy Miastko ma przyszłość — i to taką, o którą mogą zazdrościć większe ośrodki.
W Wałbrzychu, w Pucharze Polski Juniorów (U-20), walczyli starsi koledzy Toli. Leon Rudnik zakończył rywalizację w kategorii do 60 kg na siódmym miejscu, prezentując dojrzały styl i odporność na presję. Alex Ruszczyk, startujący w kategorii do 97 kg, zajął 13. miejsce, mierząc się z zawodnikami również z zagranicy, bo na turniej przyjechały mocne ekipy z Niemiec, Holandii i Czech. To była dla nich walka nie tylko o wynik, ale o doświadczenie, które będzie procentować.
A jeśli komuś wydawało się, że po tak intensywnym weekendzie młodsi zawodnicy mogą mieć problem z koncentracją, to gdańskie maty szybko wyprowadziły go z błędu. W finałowych zawodach Drużynowej Ligi Mini Zapasów najmłodsi z Miastka zrobili prawdziwe show — pełne odwagi, radości i sportowego charakteru. Złoto zdobywali Patryk Kozłowski, Piotr Mazurek, Filip Cios, Szymon Kozłowski i Kacper Zygmuntowicz. Świetnie zaprezentowali się też młodzi srebrni medaliści: Piotr Wiktorczyk, Ignacy Mazurek i Marcel Koglin, a stawkę dopełnił brązowy medal Olafa Bielewicza.
Efekt? ZKS Miastko ponownie najlepszy w klasyfikacji drużynowej, wyprzedzając UKS Gryf Kartuzy i ZKS Granicę Gdańsk.
[ZT]15679[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu miastko24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Finał WOŚP Miastko w cieniu absencji władzy
Mateuszu, twoja współpraca z byłym burmistrzem i te banialuki, które wtedy wypisywaleś to był gwoźdź do trumny. Kończ waść, wstydu (sobie) oszczędź. Ilość pseudonwesów i zwykłych kłamstw przekroczył granicę wiarygodności. Nie bądź drugą Edytą G., która matury nawet nie mając wypowiadała się o szepieniach. Nie pisz o imprezach, na których cię nie było. Nie udzielaj porad, co powinien ten lub tamten wsadzając je w usta osób, które tego nie powiedziały. Wszyscy pamietamy panią Janinę Kotek, której nie istnieje albo rzekomego internautę, którym byłeś ty sam. Po zaocznych studiach ze stosunków miedzynarodowych raczej nie jesteś ekspertem godnym zaufania w sprawach, na które często wydajesz pochopne wnioski upowszechniając nieprawdziwe informacje. Kiedyś byłeś dziennikarzem a robisz się plotkarzem.
memory
14:13, 2026-02-11
Finał WOŚP Miastko w cieniu absencji władzy
To są informacje zmontowane z zasłyszanych informacji rencisty, który bardzo nie lubi burmistrza. To nie jest dziennikarstwo tylko plotkarstwo.
leo
13:41, 2026-02-11
98-latek zgubił całą emeryturę. Uczciwość pracowników
Jezu wreszcie ktoś inny nie cały czas Gocan 😂😂
😂
12:49, 2026-02-11
Finał WOŚP Miastko w cieniu absencji władzy
WOŚP to prywatna inicjatywa i władza nie powinna się w to mieszać i tym bardziej robić sobie na działalności wośp kampanie polityczne. jestem za rozdziałem działalności władz Państwowych i organizacji Samorządowych od organizacji charytatywnych. swoja drogą co raz mniej osób prywatnie wspiera wośp. gdyby nie firmy i państwowe spółki to nie zebraliby więcej jak 80 milionów złotych. od kilku lat wspieram inne fundacje bo ta za bardzo miesza się w politykę a jak wiadomo polityka dzieli ludzi. nie zgadzam się na to. Uważam ze bardzo dobrze że Miastecka władza nie pojawiła się w na finale wośp jednoczesnie uważem też że miastecka władza jest beznadziejna. jedno nie wyklucza drugiego
moris
10:17, 2026-02-11