To był bardzo intensywny weekend dla młodych zawodników Zapaśniczego Klubu Sportowego Miastko. Jedna grupa walczyła w Stargardzie podczas Międzywojewódzkich Mistrzostw Młodzików w zapasach w stylu wolnym, druga rywalizowała w mocno obsadzonym, międzynarodowym turnieju w Swarzędzu. Efekt? Medale, wysokie miejsca i bardzo dobry wynik drużynowy.
::photoreport{"type":"see-button","item":"275"}
Miasteccy zapaśnicy pokazują, że nawet przy niewielkiej liczbie zawodników można skutecznie rywalizować z klubami z dużych ośrodków. W dwóch turniejach nie tylko stawali na podium, ale też zdobywali cenne doświadczenie na matach, gdzie poziom walk był bardzo wysoki.
– To była piękna, sportowa i medalowa sobota. Nasi zawodnicy pokazali charakter, wolę walki i bardzo dobre przygotowanie. Dziękuję trenerom, zawodnikom i rodzicom za zaangażowanie. Takie wyjazdy pokazują, że praca wykonywana na treningach ma sens – mówi trener Kazimierz Wanke.
W Stargardzie odbyły się Międzywojewódzkie Mistrzostwa Młodzików do lat 14 w zapasach w stylu wolnym. W zawodach wystartowało 122 zawodników z 25 klubów z czterech województw: pomorskiego, wielkopolskiego, lubuskiego i zachodniopomorskiego.
ZKS Miastko reprezentowało czterech zawodników, którzy gościnnie wystartowali w stylu wolnym. Mimo skromnej liczby reprezentantów klub wrócił z bardzo dobrym dorobkiem.
Złote medale wywalczyli Szymon Kozłowski w kategorii do 41 kg oraz Leon Brodziński w kategorii do 62 kg. Srebrny medal zdobył Kacper Bielewicz w kategorii 44 kg. Na siódmym miejscu uplasował się Marek Kowalewski w kategorii do 57 kg. To właśnie w jego wadze startowało najwięcej zawodników, bo aż 17.
– Start w stylu wolnym był dla naszych zawodników bardzo wartościowy. Mimo że na co dzień specjalizujemy się przede wszystkim w stylu klasycznym, młodzicy świetnie sobie poradzili. Dwa złote medale, srebro i punkty do Systemu Sportu Młodzieżowego to wynik, z którego możemy być naprawdę zadowoleni – podkreśla Kazimierz Wanke.
W klasyfikacji drużynowej ZKS Miastko zajął 5. miejsce na 25 startujących klubów. Zwyciężył UKS Zapasy Plewiska przed KS Sobieski Poznań i LKS Feniks Pesta Stargard.
Młodzicy z Miastka zdobyli także 16 punktów zaliczanych do Systemu Sportu Młodzieżowego.
W tym samym czasie w Swarzędzu odbył się Ogólnopolski Turniej Zapaśniczy o Puchar Burmistrza Miasta i Gminy Swarzędz w zapasach w stylu klasycznym. Zawody miały obsadę międzynarodową. Na trzech matach rywalizowało aż 281 zawodników z 27 klubów, w tym także zawodnicy z Niemiec.
ZKS Miastko reprezentowało dziewięciu zawodników. Podczas tego wyjazdu opiekę trenerską sprawował Bartosz Kozłowski, który zastępował trenera Kazimierza Wanke.
– To był bardzo mocny turniej. Duża liczba zawodników, walki na trzech matach, rywale z kraju i z zagranicy. Dla dzieci i młodzieży takie zawody są bezcenne, bo uczą koncentracji, odporności psychicznej i radzenia sobie z presją – zaznacza trener.
W grupie wiekowej U-15 złoty medal zdobył Olgierd Kowalewski w kategorii 75 kg. Daniel Trun zajął 5. miejsce w kategorii 48 kg, a Dariusz Petrończak był ósmy w tej samej wadze.
W grupie U-12 na podium stanęli Piotr Wiktorczyk w kategorii 32 kg oraz Filip Cios w kategorii 35 kg. Obaj wywalczyli brązowe medale. Olaf Bielewicz zakończył rywalizację na 7. miejscu w kategorii 32 kg.
Bardzo dobrze zaprezentowali się także najmłodsi zawodnicy z grupy U-9. Złote medale zdobyli Maciej Kozłowski w kategorii 25 kg, Patryk Kozłowski w kategorii 32 kg oraz Ignacy Mazurek w kategorii 36 kg.
– Szczególnie cieszy postawa najmłodszych. Widać, że w klubie rośnie kolejne pokolenie zawodników. Oczywiście na tym etapie najważniejsza jest radość z treningu i zdobywanie doświadczenia, ale medale pokazują, że potencjał jest bardzo duży – mówi Kazimierz Wanke.
W klasyfikacji klubowej turnieju w Swarzędzu Zapaśniczy Klub Sportowy Miastko zajął 4. miejsce. Zwyciężyła SKS Unia Swarzędz przed Olimpijczykiem Radom i UKS Gryf Kartuzy.
Dla miasteckiego klubu był to kolejny sygnał, że regularna praca z dziećmi i młodzieżą przynosi efekty. Zawodnicy wrócili z weekendu z medalami, punktami i doświadczeniem, które może zaprocentować podczas kolejnych startów.
– Dziękuję wszystkim, którzy wspierają naszych zawodników. Bez rodziców, trenerów i osób zaangażowanych w życie klubu takie wyjazdy nie byłyby możliwe. Najważniejsze jest jednak to, że dzieci chcą trenować, walczyć i rozwijać się. To największa wartość – podsumowuje trener Kazimierz Wanke.
::news{"type":"see-also","item":"3587"}
Konrad Remelski 07:36, 03.05.2026
Brawo młodzi miasteccy zapaśnicy! Gratulacje należą się im, trenerowi Kazimierzowi Wanke, no i rodzicom, a także dziadkom, którzy wspomagają pracę swych dzieci i wnuków!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu miastko24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Miastko będzie miało aż 14 połączeń dziennie do Słupska
Kogo wy chcecie wozić tyloma autobusami ? Wystarczy popatrzeć autobus 5 osób reszta pusta. Może połączenie do polanowa z Miastka a tam jest prywatny przewoźnik do koszalina
Lpl
22:48, 2026-06-15
Szkoła w Miastku ogrzewana olejem za ponad 234 tys. zł
tylko zec. najlepsze i najprostsze rozwiązanie , do tego podłączyc domki na Ogrodowej jak będa chętni
oracl
14:41, 2026-06-15
Wielka fabryka jaj pod Miastkiem. 400 milionów
Ja tu czegoś nie rozumiem ..... inwestor chce postawić kurniki na wiosce !!! WIOSCE !!! I wielke halo i problem a pytanie jest jedno zasadnicze ... a gdzie jak nie na wiosce maja byc stawiane kurniki ???? Wszyscy płaczą od lat ze pracy nie ma ze nic w Miastku nie ma a co ma byc jak tu zawsze sie znajdzie grupa popaprańców którym nigdy nie nie pasuje ... Miastko wiatraków nie chciało.... a w Białym Borze są mają sie dobrze i wpływy z podatków są .... w Miastku to tylko narzekanie i wszystko na nie a pozniej płacz i lament i co 3 lata burmistrzów chca zmieniac.... a prawda taka ze to co sie dzieje to w dużej mierze wina społeczeństwa... bo kazdy by chciał wiele ale broń boże obok siebie... i z tego co widze to mieszkańcy Kamnicy nie sa jednoznacznie na nie .... inne większe ryby przypuszczają atak bo chca miec monopol ... wstyd
Hsjsbshs
22:45, 2026-06-12
Wielka fabryka jaj pod Miastkiem. 400 milionów
A ja proponuję zrobić w okolicach Miastka rezerwat przyrody, wtedy nikt nie będzie chciał budować fermy czy zakładu pracy, proponuję pozamykać wszystkie zakłady pracy a nowych nie otwierać, zapraszam do Niemiec na szparagi jak ktoś chce zarobić i żyć, a podatki do gminy? przecież państwo da.
Mistrz40
22:21, 2026-06-12