Parch jabłoni to bez wątpienia najpowszechniejsza i najgroźniejsza choroba grzybowa w polskich sadach. Plamy na liściach i zdeformowane owoce dyskwalifikują plon z handlu i przetwórstwa. Aby utrzymać sad w nienagannej zdrowotności, konieczne są systematyczne i przemyślane opryski i środki ochrony roślin, które blokują kiełkowanie zarodników. Poznaj sekrety skutecznej strategii walki z parchem.
Okres infekcji pierwotnych – krytyczny moment wiosenny
Najważniejsza walka z parchem rozgrywa się wiosną, kiedy to z zeszłorocznych, opadłych liści uwalniają się zarodniki workowe (infekcje pierwotne). Moment ten zbiega się z pękaniem pąków i rozwojem pierwszych zielonych tkanek drzewa. Sadownik musi na bieżąco śledzić komunikaty meteorologiczne i wykonywać zabiegi zapobiegawcze przed każdym zapowiadanym opadem deszczu, który jest niezbędny do zakażenia.
Zastosowanie preparatów interwencyjnych po wystąpieniu infekcji
Jeśli warunki pogodowe uniemożliwiły wykonanie zabiegu zapobiegawczego, a doszło do infekcji, konieczne jest natychmiastowe sięgnięcie po fungicydy o działaniu interwencyjnym (kuracyjnym). Preparaty te wnikają w głąb liścia i potrafią zniszczyć rozwijającą się grzybnię do 24-48 godzin po wystąpieniu zakażenia. Nadmierne poleganie na interwencji sprzyja jednak powstawaniu odporności patogenu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu miastko24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
WYPADEK w szpitalu. Na 3-letnie dziecko spadła osłona
Po pierwsze tak to jest jak się chodzi z niczym do szpitala, jak czytam - dzieciak nie wymagał szczególnej pomocy po ukąszeniu pszczoły tylko pomocy chirurga po uderzeniu przedmiotu. Zawsze jak osa użądli jest obrzek ,rumień, to nie jest powód do wizyt w szpitalu. Po drugie coś spadło, coś było niezabezpieczone. Oczywiście wszędzie może sie zdarzyć ,ale to kwestia ubezpieczenia,zgłosic i tyle. Fortuny nikt nie zapłaci za otarcie ale może zawsze coś typu 500 zł. Razi mnie jednak sposób, w jaki przedstawiciel szpitala wypowiada się o matce będącej pracownicą szpitala , mówi per ona, jej itp. co jest aroganckie i dyskredytujące, nieładnie
Dwie sprawy
20:31, 2026-06-09
Pszczoły zaatakowały 38-latka. Nie było karetki!
To ze do trzebielina przeniesiono to wszyscy wiedza tam zeby wyrobic jakies wyjazdy to karetke wysylaja do slupska na wyjazdy 😂😂😂, gdyby tego nie robili to stala by bez wyjazdu kilka dni -powiedzcie gdzie tu jest logika takich decyzji , ach szkoda gadac
Kierownik
14:16, 2026-06-09
Pszczoły zaatakowały 38-latka. Nie było karetki!
Brawo niech zabiora jeszczcze jedną bedziecie sami sobie pomocy udzielac , brawa dla wladz szczegolnie dla pani wojewody oraz innych wlodarzy ktorzy lansuja sie politycznie juz po faktach dokonanych , zreszta tak jak mowilem zakopac zaorac juz i tak wszsytko tak upadlo nisko to tylko zamknac
Gosc
14:13, 2026-06-09
Pszczoły zaatakowały 38-latka. Nie było karetki!
Karetka z Miastka 2 która była w nocy została przeniesiona do Trzebielino na dzień .Więc w nocy i tak nie było obstawy Trzebielina bo o 2000 kończyła dyżur
🙂↔️
13:27, 2026-06-09