Już za trzy lata ceny gazu mogą wzrosnąć nawet o 100 procent. To efekt planowanych przez Komisję Europejską i rząd zmian. Nowy dokument przewiduje liberalizację rynku gazu dla odbiorców indywidualnych.
Ceny gazu w Polsce obecnie reguluje państwo. Rząd i Komisja Europejska chce, by to się zmieniło. To oznacza, że już za 3 lata możemy płacić tyle, ile zażąda dostawca.
Dla przeciętnego Polaka może to być "zabójcza" kwota.
Zmiany w opłatach za gaz związane są z rządową strategią energetyczną. Ta została opublikowana w Polityce Energetycznej Polski do 2040 roku (PEP 2040). Poza kwestią gazu znajdują się tam kluczowe postanowienia dotyczące rozwoju OZE, energetyki jądrowej i odchodzenia od węgla.
Nowy dokument przewiduje liberalizację rynku gazu dla odbiorców indywidualnych, czyli zniesienie obowiązku urzędowego zatwierdzania cen gazu. Do tej pory ceny maksymalne ustalał Urząd Regulacji Energetyki.
Na polskim rynku, jako dostawca gazu, króluje PGNiG. Państwowa spółka ma obecnie 83 proc. udziału w rynku.
- Taka dominacja oznacza drożyznę dla obywateli, ale krociowe zyski dla państwa - mówi dla portalu money.pl Janusz Steinhoff, były wicepremier i ekspert rynku gazowego.
Steinhoff dodaje, że do uwolnienia cen zobowiązana Polskę Komisja Europejska.
- Ja też, jak KE, opowiadam się za pełną liberalizacją rynku gazowego, ale w Polsce to niebezpieczne dla odbiorców indywidualnych. Obecna pozycja PGNiG, jako dominującego sprzedawcy gazu, oznacza drożyznę dla obywateli, ale krociowe zyski dla państwa, bo przecież PGNiG jest pod pełną kontrolą Skarbu Państwa - tłumaczy w rozmowie z money.pl
- Drastyczna podwyżka cen dla osób ogrzewających w ten sposób dom może być prawdziwym wyzwaniem - sugeruje portal money.pl.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu miastko24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Degradacja w miasteckim komisariacie
Pewnie wiedział o tytoniu bo w zamian za przyzwolenie dostał 60 synka co szpagat robi ,ot komendat
Wiesek
18:13, 2026-03-27
Degradacja w miasteckim komisariacie
Witold Z. - człowiek z Miastka ma KŁOPOTY. Jest śledztwo w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w czasie pełnienia obowiązków burmistrza. Artykuł z 26.10.2025
kiedy się dowiemy
08:29, 2026-03-27
Degradacja w miasteckim komisariacie
Przyszedł nowy komendant i się go pozbył a że nikt go nie chce to tylko zostaje dziupla czyli na dyżurnego.
Jon
22:20, 2026-03-26
NOWA PREZES Ważna. Sąd to nie tylko paragrafy
Tak znam tą Agusie, cala rodzinka rządzi w sadzie...a jej córka dobra jest w* te sprawy* po mamusi...a kuratora juz nie ma za wybryki? Mamusia jej załatwiła razem z ....bez nazwisk. Pani AgniesKo pozdrowienia dla Pani partnera Brzoski ,mojego ziomala...ze szkoly...nie pamieta sz mnie Agnieszka jak pilismi jaralismy i zaYwalismy a potem sie rż..,..lismy...
Brzóska
19:25, 2026-03-26