Liczba zakażeń koronawirusem w Polsce jest na niskim poziomie. Mimo to systematycznie rośnie, a polski rząd przygotowuje scenariusze na jesień. To może być trudny czas dla niezaszczepionych.
Lockdown związany z czwartą falą koronawirusa w Polsce wydaje się mało prawodpodobny. W przypadku gwałtownego wzrostu zachorowań, który przełoży się na obłożenie szpitali wprowadzenia rząd rozważa inne rozwiązania.
Piotr Muller odniósł się do planów Zjednoczonej Prawicy na jesień.
- Raczej mówimy o sektorowych ograniczeniach. Chyba, że mielibyśmy do czynienia z nową odmianą koronawirusa, odporną na szczepienia - tłumaczył na antenie Radia Zet Piotr Muller.
Złe wieści od rzecznika rządu płyną w kierunku osób niezaszczepionych. To ich mogą spotkać ograniczenia.
- Osoby zaszczepione nie będą objęte limitami – zapowiedział w programie, dodając, że w przypadku wzrostu zachorowań osoby niezaszczepione "będą miały dużo trudniej".
Wyjaśnił też na czym te trudności mają polegać.
- My, jeżeli będziemy wprowadzać ograniczenia, to będziemy stosować metodę suwaka. (...) Limit osób wejścia do kina czy do innego miejsca będzie na tyle niski, że część osób nie będzie mogła wejść, bo w tym limicie się nie zmieści – wyjaśnił rzecznik.
Muller tłumaczy jednak, że ma nadzieję na to, że epidemia nie wzrośnie na taki poziom by należało wprowadzać limity. Gdyby jednak do tego doszło to "takie rozwiązanie zostało by zaakceptowane".
limit 14:08, 08.09.2021
Limit głupoty urzędników już dawno został przekroczony...
GORZKI OPŁATEK w Miastku. Dramat rodziny
Skoro wnioski składa się po terminie tak niestety bywa. Tu nie mops zawinił a składająca. Wielka afera o 95 zł , zapewne składane było o okresowe więc tragedii nie było na święta. Zresztą ludzi w Miastku się zna i nie trzeba dużo mówić ,że kasa była potrzebna ale nie na jedzenie .
Obserwator
21:47, 2026-01-04
GORZKI OPŁATEK w Miastku. Dramat rodziny
Przykro się czyta jak pani dyrektor MGOPS mówi o potrzebujących osobach ONE, zamiast PANIE. Dobrze płatny stołek, bywanie na sesjach Rady Miejskiej i mamy efekt wyższości nad ludźmi, dla których pani dyrektor została zatrudniona.
Słoma
20:30, 2026-01-04
GORZKI OPŁATEK w Miastku. Dramat rodziny
Prawda jest taka, że urzędy często wykorzystują nie wiedzę osób, które starają się o jakąkolwiek pomoc. Gdyby, pracownik zadzwonił z informacją drogi Panie X, droga Pani Y, jeżeli chce pan/i korzystać z świadczenia musi pani w ciągu miesiąc itp. złożyć nowy wniosek, bo inaczej przepadnie. Bądź działać jak ZUS, gdzie na portalu lub na stronie www. Jest info w aktualnościach o terminach składania, przedłużania wniosków. MGOPS w Miastku działa zgodnie z ustawą itp. dokumentami, ale pracownicy tego ośrodka nawet nie wychodzą z ośrodka, no chyba że na kiepa. Różne wydziały, jednostki nawet ze sobą nie współpracują. Wszystkich traktują jednocześnie i zgodnie z przepisami, zero indywidualnych podejść do danej sytuacji, po prostu traktują wszystkich schemtycznie. Ponieważ indywidualizacja istnieje....tylko na papierze.
Ktoś.
20:27, 2026-01-04
GORZKI OPŁATEK w Miastku. Dramat rodziny
Najłatwiej krzyczeć "dajcie pieniądze", "należy mi się" i biec do mediów. Mnie zastanawia, dlaczego dorosły, jak rozumiem zdrowy, mężczyzna utrzymuje się z prac dorywczych, skoro miejsca pracy są. Nawet minimalna krajowa jest lepsza niż nic. Trzeba tylko chcieć. Dlaczego dorosła, jak podejrzewam zdrowa, kobieta nie pracuje wcale? 17-latka się uczy i zajmuje swoim dzieckiem, to zrozumiałe. Ale w tej rodzinie jest chyba inny problem...
za darmo nic nie dos
20:21, 2026-01-04