"Funkcjonariusze Delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Białymstoku wspólnie z funkcjonariuszami Podlaskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Białymstoku, w ramach śledztwa dotyczącego wyłudzenia w podatku VAT zatrzymali w woj. mazowieckim osiem osób" - przekazał PAP zespół prasowy CBA.
Funkcjonariusze podlaskiej KAS wspólnie z CBA na polecenie Prokuratury Regionalnej w Warszawie rozbili grupę, która wystawiła ponad 2,8 tys. fałszywych faktur VAT m.in. za usługi transportowe i marketingowe na niemal 71 milionów złotych. Do sprawy zatrzymano 8 osób.
Wśród zatrzymanych znaleźli się m.in. członkowie zorganizowanej grupy przestępczej, która działała od 2018 do 2020 roku.
- Zatrzymani to członkowie grupy wprowadzającej do obrotu poświadczające nieprawdę faktury VAT, jak i osoby, które nabywały tego rodzaju +puste+ faktury, działając w ten sposób w celu obniżenia należnego podatku VAT z tytułu prowadzenia legalnej działalności gospodarczej
- poinformowała rzeczniczka szefa Krajowej Administracji Skarbowej Justyna Pasieczyńska.
Według śledczych przestępcy wystawili ponad 2,8 tys. fałszywych faktur VAT na prawie 71 mln zł.
- Straty budżetu państwa szacowane są na ok. 12 mln zł. W trakcie przeszukań mieszkań zatrzymanych osób zabezpieczono dokumenty handlowe, telefony oraz nośniki danych - dodała rzeczniczka szefa KAS.
Zatrzymani zostali doprowadzeni do Prokuratury Regionalnej w Warszawie. Usłyszeli zarzuty popełnienia przestępstw m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, popełnienia tzw. zbrodni fakturowych oraz przedkładania nierzetelnych deklaracji. Zatrzymania te są pierwszymi w prowadzonym od 2021 roku śledztwie.
- Prokurator wobec czterech osób zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci policyjnego dozoru, zakazu opuszczania kraju oraz poręczenia majątkowe. Wobec trzech osób skierowano do sądu wnioski o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Sąd uwzględnił wszystkie wnioski prokuratora stosując wobec nich trzymiesięczny areszt - dodał prokurator.
Za najpoważniejsze z przestępstw podejrzanym grozi kara do 25 lat więzienia.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
PIENIĄDZE NA LECZENIE nauczycieli w Miastku
Co to ,a wyjątkowa grupa zawodowa? Pracują mają ubezpieczenie zdrowotne to im nie wystarcza na leczenie, jak każdemu innemu pracownikowi? PRL im się dalej marzy
Gość
08:29, 2026-01-07
Książka „Obręcz. Gdynia 1959”: Polski Roswell
Kogo jeszcze na siłę skojarzycie z Miastkiem? Pan Brzozowski NIE POCHODZI z Miastka i nie wiem,po co taki zabieg.
anonim
11:22, 2026-01-06
GORZKI OPŁATEK w Miastku. Dramat rodziny
Dyrektor MOPS w Miastku mówi One. Ci urzędnicy powinni robotę stracić za takie traktowanie ludzigdzie nadzór Urząd Miejski tam jest maluch 6 miesięczny. wstyd wstyd wstyd
Xxx
14:01, 2026-01-05
GORZKI OPŁATEK w Miastku. Dramat rodziny
Zanim skomentujesz zastanówcie sie, czasem slowa użyte w artykule nie sa dosłownie takimi jakie sie wypowiada to raz. A dwa to juz ludzie nic nie muszą? Wszystko urzędnik to moze urzędnik jeszcze ma za nas zlozyc wniosek, a gdzie 800 plus jak ma sie dziecko to chyba trzeba umieć rozporządzać pieniędzmi jakie sie ma. Skoro jest to młoda dziewczyna rozumiem sie nie moze pracować bo sie uczy i ma maluszka ale rodzice co ? Nie wiadomo kiedy swieta ida ? Ludzie juz wcześniej przewiduje pewne koszta wydatki. A komentarze ze urzędnicy powinni zadzwonic i przypomnieć to jakis absurd czy zus urzad skarbowy lub inni zadzwonili do was ze coa musicie ? Terminy składania wniosków bez względu na instytucje sa zawsze udostępniane. Osoby bez pracy nie maja czasu przyjść a każdy ma smartfony każdy bez względu na dochód a tam z tego co wiem przypomnienie mozna zrobic. Uszanujesz prace innych i sami tez zróbcie rachunek sumienia.
Zaskoczona
09:04, 2026-01-05