Radny wojewódzki Krzysztof Sławski zrezygnował z funkcji przewodniczącego klubu radnych PiS w sejmiku pomorskim. To efekt naszej publikacji i ujawnienia, że 9 maja jechał samochodem pod wpływem alkoholu. Badania krwi wykazały 0,84 promila. Sprawa wywołała polityczną burzę. Sławskiemu mocno obrywa się od jego partyjnego kolegi – Jerzego Barzowskiego, szefa struktur PiS w gminie Bytów.
Kilka godzin po ujawnieniu wyników badań krwi, radny Sławski poinformował, że „w związku z zaistniałą sytuacją, do czasu wyjaśnienia wątpliwości przez sąd, rezygnuję z funkcji przewodniczącego klubu radnych PiS w sejmiku województwa pomorskiego.”
Przypomnijmy, że radny wpadł podczas policyjnej kontroli 9 maja 2025 roku. Od początku twierdził, że jest po dwóch operacjach i brał silne leki. Alkomat wykazał początkowo około 0,5 promila, a sam Sławski zapewniał, że jest przekonany o swojej niewinności. Krew do badań wysłano 18 czerwca, a dziś już wiadomo, że w Zakładzie Medycyny Sądowej w Bydgoszczy wykryto 0,84 promila. Sprawa trafi do Sądu Rejonowego w Lęborku.
Co ciekawe, z analizy prawnej wynika, że radny teoretycznie może zachować mandat. Większe problemy czekają go jednak w partii Prawo i Sprawiedliwość. Był typowany jako potencjalny kandydat na posła. Wpadka z promilami może mu to uniemożliwić.
– Nie zgadzam się z tym wynikiem. Badanie krwi zostało wykonane dwie godziny po zatrzymaniu. Wynik powinien być znacznie niższy, a jest wyższy. Na drodze prawnej będę doszukiwał się prawdy – zapowiada Krzysztof Sławski.
W międzyczasie pojawiły się spekulacje, że jako żołnierz Wojsk Obrony Terytorialnej tamtego rana jechał na służbę. Sugerowano nawet, że należałoby sprawdzić, czy miał przy sobie broń. Sławski zapewnia, że 9 maja rano jechał prywatnie.
– Jechałem z żoną – informuje radny, który jest również kierownikiem KRUS w Bytowie.
W strukturach PiS jest duże poruszenie, zwłaszcza w miejscu, gdzie przebywa Jerzy Barzowski, były radny wojewódzki i szef lokalnych struktur partii. To on wprowadzał Sławskiego do PiS, a teraz jest jego największym krytykiem.
– Trudno nazwać go kolegą. Jeżeli już, to po prostu członek partii – komentuje Barzowski.
Gdy słyszy wynik badania krwi, najpierw wyraża zdziwienie, a później uderza w niektórych członków własnej partii, w tym w byłego rzecznika rządu Piotra Müllera, obecnie europosła.
– Kiedyś do Sławskiego wyciągnąłem rękę, ale szybko zauważyłem, że prowadzona przez niego polityka przypomina raczej politykę Platformy, a nie PiS. Oczywiście popełniłem błąd angażując go do partii. Podałem mu rękę, on później chciał ją odgryźć, a nawet pożreć mnie w całości! To dzięki Müllerowi został przewodniczącym klubu PiS i Głównym Inspektorem Rybołówstwa Morskiego. To kompromitacja nie tylko Sławskiego, ale i europosła Müllera! - grzmi Barzowski. – Będzie bronił się do końca. Ma kontakty wśród polityków Platformy, być może także w prokuraturze?
Barzowski zarzuca Sławskiemu działania zakulisowe i polityczną nielojalność.
– Zawsze szukał dojścia do wpływowych osób, obojętnie z jakiej opcji. Tak było z posłem Kacprem Płażyńskim, z którym jeździł na wycieczki, tak było z Müllerem. Ostrzegałem, że źle się to skończy.
Dodaje, że osoby promowane przez Müllera w Bytowie „źle skończyły”.
– Leszek Szymczak, Anna Gańska-Lipińska, teraz Sławski - wylicza Barzowski. – Nie cieszy mnie, że miałem rację. Szkoda ludzi i partii.
Przypomina, że ich konflikt sięga czasów, gdy Sławski był dziennikarzem „Głosu Pomorza”, a Barzowski pozwał go za pomówienia. Później Sławski był w PSL, potem wicestarostą, ale – jak twierdził – stracił stanowisko przez polityczną intrygę. Zarzucono mu wysłanie publicznych pieniędzy na niewłaściwe konto. W 2010 roku uczestniczył w fałszowaniu podpisów wyborczych, za co został skazany.
– Przyjąłem go do partii w 2013 roku. Myślałem, że się zmienił. Niestety. To mitoman, a to jest choroba. Otrzepie się i wróci do polityki. Zawsze znajdzie wspierających. Gdyby nie wpadka z 9 maja, próbowałby wygryźć pewnie nawet europosła Müllera - sugeruje Jerzy Barzowski.
Uważa on, że Sławski może być „piątą kolumną Platformy” w PiS.
– Nie dziwi mnie, że nadal jest kierownikiem KRUS. Zgłosił się do WOT, żeby trudniej było go zwolnić. Mają to wszystko zaplanowane.
Sławskiego gani starosta bytowski Leszek Waszkiewicz (PO).
– 0,84 promila to bardzo dużo. To nie „kacowe”. Nie powinien jechać, a z Platformą nie ma nic wspólnego. To wewnętrzna kłótnia w rodzinie PiS.
Jan Kleinszmidt, przewodniczący sejmiku (PO). – Wyrok za jazdę po alkoholu nie musi oznaczać utraty mandatu. Do czasu uzyskania prawomocnego wyroku mamy do czynienia z domniemaniem niewinności. Zgodnie z ustawą jeśli radny zostanie prawomocnie skazany na karę pozbawienia wolności, w konsekwencji tego zdarzenia straci również mandat radnego województwa.
Łagodna postawa polityków PO tylko mobilizuje Barzowskiego do dalszej krytyki.
– To mówi samo za siebie. Sławski krytykował starostę Waszkiewicza na sesji, a po południu razem grali w piłkę. W jego wykonaniu była to opozycja udawana. Jeśli zapadnie wyrok, będę wnioskował o wyrzucenie go z partii.
Co dalej?
Są dwa scenariusze:
– jeśli zarzut będzie dotyczył umyślnego przestępstwa, Sławski może stracić mandat,
– jeśli jednak przyjmie się jego tłumaczenia o lekach i zostanie uznany za nieumyślnego sprawcę, może zachować mandat.
– Platforma może go potrzebować. Nie przeszkadza, nie krzyczy, pomaga ściągać pieniądze do Bytowa. Zastąpiłby go radny z Chojnic. Sławski to lepsze rozwiązanie – mówi jeden z lokalnych polityków. – Moim zdaniem ważniejsza od pragmatyzmu jest czystość życia publicznego. Takie osoby powinny być z polityki eliminowane, ale zobaczymy, co zrobi prokuratura w Lęborku.
Zauważa, że nawet jeśli radny straci prawo jazdy na dłużej, w Urzędzie Marszałkowskim zapowiedziano, że od 2027 roku ruszą pociągi z Bytowa przez Lipusz do Trójmiasta. Miałby Sławski wówczas możliwość dogodnego dojazdu do sejmiku.
[ZT]16077[/ZT]
Jon08:03, 18.07.2025
Zawsze z wiatrem i zachowanie jak węgorz. KRUS ma PSL i on tam jeszcze siedzi??, widać że Barzowski ma rację.
X12:41, 18.07.2025
Dla Miastka nic nie zrobił
pytaj Miastko16:47, 18.07.2025
A co zrobił dla Miastka Ramion, kiedy współrządził w Bytowie? A co zrobił Szopa, który obecnie rządzi w Bytowie?
Paula14:23, 18.07.2025
Krzysztof to Krzysztof, ale to co ten dziadek Barzowski wygaduje, to woła o pomstę do nieba. Zacytuję tu prezydenta Kaczyńskiego: *%#)!& dziadu!
obserwator16:52, 18.07.2025
Po ludzku nie podoba mi się postawa Barzowskiego. Nie wyobrażam sobie aby Waszkiewicz z PO mówił tak o swoich politycznych kompanach, nawet jeśli popełniliby błąd. Ludzie z jednej drużyny, a jeden drugiemu źle życzy. Nawet jeśli Sławski robił złe rzeczy, warto być innym.
donosik17:18, 21.07.2025
Przykra sprawa. Współczuję rodzinie.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu miastko24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
POMYSŁ radnego. ZAGAJA chce połączenia szpitali
Nigdy w życiu z tym Bytowem jak już to rozmawiać za przyłączenie szpitala miasteckiego do Słupska. Powodzenia.
Rozum
18:53, 2026-03-14
Miastko: NOWE WIEŚCI w sprawie oszukanej seniorki
Dlaczego bank przelewa środki na zagraniczne konta bez podwójnej autoryzacji. To jest wina banków które nie dbają o klienta i jego zabezpieczenie.
X
16:29, 2026-03-14
POMYSŁ radnego. ZAGAJA chce połączenia szpitali
W miasteckim szpitalu tylko wielki zol ma rację bytu. Popatrzcie wczoraj na pewnym oddziale 5 lekarzy i 8 pielęgniarek na dyżurze a pacjentów 9😡
Gość
22:33, 2026-03-12
Mistrz Polski z Miastka! Trzy medale
Super trener od lat, gratulacje.
Jon
10:29, 2026-03-12