Zamknij
REKLAMA

Pani Zofia blokuje budowę przystani kajakowej: To moja ziemia!

00:17, 08.02.2020 | M.W.
REKLAMA
Skomentuj

Ważna część inwestycji “Kajakiem przez Pomorze” jest podobno budowana nielegalnie na prywatnym gruncie pod Miastkiem. Takiego zdania jest Zofia Czapiewska-Więcław z osady Kawcze Młyn nad rzeką Studnicą. Kobieta weszła na wojenną ścieżkę z miasteckim samorządem po tym, jak włodarze postanowili zbudować element nadrzecznej infrastruktury na działce, która należy do rodziny Czapiewskich. Kobieta zapewnia, że nigdy wcześniej jej o tym nie informowano. Przegoniła budowlańców i wzięła sprawy w swoje ręce, żeby zablokować tę inwestycję.

Zofia Czapiewska-Więcław opowiada, że budowlańcy na znajdującej się w pobliżu jej domu łące pojawili się kilkanaście dni temu. Początkowo ich obecność zignorowała, myśląc że to geodeci dokonujący pomiarów na zlecenie gminy, bo wbijali w ziemię drewniane paliki. 

- Spieszyłam się akurat do miasta. Przejeżdżałam jednak blisko nich. Kręcili się po mojej łące nad rzeką i coś tam mierzyli. Wbijali jakieś paliki - opowiada.

Po powrocie z miasta zobaczyła, że teren został już przygotowany pod inwestycję, a w kolejnych dniach pracownicy wrócili i oznajmili, że są przedstawicielami firmy z Bytowa, która będzie budować dla gminy Miastko przystań nad Studnicą.

- Powiedziałam im, że to moja prywatna własność...

Pełna wersja tekstu w Gazecie Miasteckiej z 4.02. i wiele innych, ciekawych lokalnych tematów.

 

(M.W.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (3)

Właściciel gruntów Właściciel gruntów

4 1

Też bym przegonił złodziei moich gruntów. Jeżeli grunty są Twoje to ewentualnie dogadanie się lub sąd. Mogą też wywłaszczyć sądownie te grunty za odszkodowanie. Będzie to jednak trwało trwało trwało I trwało. Życzę powodzenia i pozytywnego dla
Ciebie rozstrzygnięcia.. 14:42, 09.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

serwissoserwisso

1 0

Przypominamy, że anonimowość w sieci jest iluzją. Fakt, że można kogoś obrażać nie stojąc z nim twarzą w twarz i ukrywając się pod nickiem lub avatarem nie znaczy, że taka osoba nie zostanie zidentyfikowana. 21:54, 11.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

pamietampamietam

0 1

Niedługo nowy temat publiczny. Pamiętacie portal zbiornik. Zobaczycie pikantne zdjęcia pewnego redaktorka. 22:07, 11.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© miastko24.pl | Prawa zastrzeżone