Kazimierz Kozieł, naczelnik Wydziału Rozwoju Gospodarczego w Miastku, przenosi się do gdańskiego ratusza. Wygrał konkurs i został kierownikiem Obszaru Administracyjnego w Gdańskich Nieruchomościach.
Jak ustaliliśmy, Kozieł w miasteckim ratuszu będzie pracować do końca czerwca. Od 1 lipca obejmuje stanowisko w Urzędzie Miejskim w Gdańsku.
- Gdańskie Nieruchomości informują, że w wyniku zakończenia procedury naboru wybrany został Kazimierz Kozieł, zam. Miastko. Kandydat spełnił wymagania formalne określone w ogłoszeniu o naborze na ww. stanowisko i uzyskał najwyższą ilość punktów w wyniku rozmowy kwalifikacyjnej - informują Gdańskie Nieruchomości.

elo10:50, 17.05.2022
*%#)!&
P.k12:48, 17.05.2022
Widzi co tu jest grane w tej gminie i nie dziwię się że podjął taką decyzję.
D.K.15:53, 17.05.2022
Gdyby tak było, odeszłaby też jego żona.
Zibi17:37, 17.05.2022
Za te przekręty to itak mu się udało
Zibi17:40, 17.05.2022
To co się dzieje w urzędzie to między innymi jego zasługa
Ja15:00, 17.05.2022
Brawo Kaziu.
Pawel P16:16, 17.05.2022
Panie redaktorze czy u nas w Miastku ludzie dostając stanowisko są pozabawiani imion ?
Nauczycielka20:44, 17.05.2022
Ktoś tu nie zna zasad redagowania tekstów.
Zibi17:34, 17.05.2022
Pewnie w urzędzie pracownicy się cieszą mam nadzieję że kurnikaze stracili swojego człowieka w urzędzie miasta w Gdańsku szybko się przekonają co to za specjalista
Zibi17:42, 17.05.2022
Czas na jego żonę
Ola10:07, 18.05.2022
https://miastko.naszemiasto.pl/jest-rozwiazanie-problemu-rodziny-ze-slosinka-w-miejscu/ar/c9-8821757
Cyrk trwa...
Ewa10:16, 18.05.2022
Komisarz otwiera listę na remont prywatnych domów i mieszkań.
To dług wdzięczności ,młody Pyra latał z listą i zbierał podpisy na referendum.
Teraz Jawor otwiera zbiórki pieniędzy hehe
Ucz się od miszcza Waszkiewicza co zbierał na remont mieszkania w Zieliniu
DZIADEK ZMARŁ A ZEBRANO PONAD 150 TYS.ZŁ
JAWOR POSTAW BUDĘ I DWA PIESKI GŁODNE, ZUZIA POROBI FOTKI I INTERES LECI.
Gość13:19, 18.05.2022
Jednego nieroba mniej w urzędzie, w Gdańsku się na nim poznają szybciutko
mimika07:59, 20.05.2022
a potem to tylko do DUBAJU
Ten co ma łeb zakuty06:46, 23.05.2022
Kaziu kto nam teraz pomoże zalegalizować fermy
GORZKI OPŁATEK w Miastku. Dramat rodziny
Skoro wnioski składa się po terminie tak niestety bywa. Tu nie mops zawinił a składająca. Wielka afera o 95 zł , zapewne składane było o okresowe więc tragedii nie było na święta. Zresztą ludzi w Miastku się zna i nie trzeba dużo mówić ,że kasa była potrzebna ale nie na jedzenie .
Obserwator
21:47, 2026-01-04
GORZKI OPŁATEK w Miastku. Dramat rodziny
Przykro się czyta jak pani dyrektor MGOPS mówi o potrzebujących osobach ONE, zamiast PANIE. Dobrze płatny stołek, bywanie na sesjach Rady Miejskiej i mamy efekt wyższości nad ludźmi, dla których pani dyrektor została zatrudniona.
Słoma
20:30, 2026-01-04
GORZKI OPŁATEK w Miastku. Dramat rodziny
Prawda jest taka, że urzędy często wykorzystują nie wiedzę osób, które starają się o jakąkolwiek pomoc. Gdyby, pracownik zadzwonił z informacją drogi Panie X, droga Pani Y, jeżeli chce pan/i korzystać z świadczenia musi pani w ciągu miesiąc itp. złożyć nowy wniosek, bo inaczej przepadnie. Bądź działać jak ZUS, gdzie na portalu lub na stronie www. Jest info w aktualnościach o terminach składania, przedłużania wniosków. MGOPS w Miastku działa zgodnie z ustawą itp. dokumentami, ale pracownicy tego ośrodka nawet nie wychodzą z ośrodka, no chyba że na kiepa. Różne wydziały, jednostki nawet ze sobą nie współpracują. Wszystkich traktują jednocześnie i zgodnie z przepisami, zero indywidualnych podejść do danej sytuacji, po prostu traktują wszystkich schemtycznie. Ponieważ indywidualizacja istnieje....tylko na papierze.
Ktoś.
20:27, 2026-01-04
GORZKI OPŁATEK w Miastku. Dramat rodziny
Najłatwiej krzyczeć "dajcie pieniądze", "należy mi się" i biec do mediów. Mnie zastanawia, dlaczego dorosły, jak rozumiem zdrowy, mężczyzna utrzymuje się z prac dorywczych, skoro miejsca pracy są. Nawet minimalna krajowa jest lepsza niż nic. Trzeba tylko chcieć. Dlaczego dorosła, jak podejrzewam zdrowa, kobieta nie pracuje wcale? 17-latka się uczy i zajmuje swoim dzieckiem, to zrozumiałe. Ale w tej rodzinie jest chyba inny problem...
za darmo nic nie dos
20:21, 2026-01-04