materiały partnera
Nepotyzm to zjawisko, które objawia się faworyzowaniem pracowników spokrewnionych lub zaprzyjaźnionych z pracodawcą. Może on objawiać się na różne sposoby – sprawdź, jak rozpoznać tę praktykę w swoim miejscu pracy.
Nepotyzmem w miejscu pracy nazywa się faworyzowanie pracowników, którzy są spokrewnieni z pracodawcą lub pozostają z nim w przyjacielskich relacjach. Może on przybierać różne formy – zaczynając od samego zatrudniania członków rodziny lub przyjaciół, przez oferowanie im lepszych warunków zatrudnienia, aż po wyraźnie gorsze traktowanie pozostałych zatrudnionych. Nepotyzm w pracy w perspektywie czasu może mieć wiele negatywnych skutków dla całej organizacji. Mowa m.in. o:
Z nepotyzmem w miejscu pracy mamy do czynienia m.in. w sytuacji, w której pracodawca zatrudnia pracowników „po znajomości” nawet jeśli nie posiadają oni wymaganego doświadczenia czy kwalifikacji. Takie zjawisko można zaobserwować szczególnie w mniejszych rodzinnych firmach.
W firmach, które zatrudniają osoby z rodziny lub grona znajomych, da się też niekiedy zauważyć lepsze traktowanie takich pracowników – i w takim przypadku również można mówić o nepotyzmie. Co więcej, często widoczne są też różnice w warunkach zatrudnienia w porównaniu z innymi pracownikami – a to jawna oznaka dyskryminacji w miejscu pracy. Sytuacja, w której zatrudniony otrzymuje podwyżkę lub awans wyłącznie ze względu na stopień pokrewieństwa czy przyjaźń z szefem, nigdy nie powinna mieć miejsca.
Jedną z częstych oznak nepotyzmu w pracy jest też sytuacja, w której pracodawca nie reaguje na negatywne zachowania i błędy popełniane przez zaprzyjaźnionych lub spokrewnionych pracowników. Jeżeli jednocześnie zwraca on uwagę na każde, nawet najmniejsze potknięcie innych zatrudnionych, znów można mówić o dyskryminacji w miejscu pracy. Każdy szef powinien bowiem przestrzegać zasady równości i oceniać działania wszystkich osób zatrudnionych w taki sam sposób – bez faworyzowania konkretnych pracowników.
Jeżeli pracodawca automatycznie odrzuca ciekawe pomysły innych pracowników, a popiera wyłącznie propozycje osób należących do swojej rodziny lub przyjaciół – nawet jeśli są one znacznie mniej korzystne dla firmy – to kolejna oznaka świadcząca o nepotyzmie w miejscu pracy. Docenianie pracowników tylko i wyłącznie ze względu na bliskie relacje czy pokrewieństwo nie powinno być dopuszczalne.
Może Cię zainteresować: Co to jest spółka akcyjna?
Kolejną oznaką nepotyzmu w firmie jest sytuacja, w której kluczowe stanowiska, szczególnie kierownicze, są obsadzone niemal przez samych członków rodziny czy przyjaciół szefa. Zazwyczaj wcale nie posiadają oni odpowiednich kompetencji ani wiedzy niezbędnej do pracy na danej posadzie, a zajmują ją wyłącznie ze względu na bliższe relacje z pracodawcą.
Jeżeli pracodawca zatrudnia i faworyzuje pracowników, z którymi pozostaje w bliższych kontaktach – np. członków rodziny – mówimy o tzw. nepotyzmie. Do jego głównych oznak należy lepsze traktowanie takich osób, przymykanie oka na ich błędy czy odrzucanie wszelkich pomysłów oraz propozycji innych pracowników. Z nepotyzmem w miejscu pracy mamy do czynienia również wtedy, gdy osoby spokrewnione lub zaprzyjaźnione z szefem pracują na lepszych, korzystniejszych warunkach lub zajmują wysokie stanowiska nawet pomimo braku odpowiednich kompetencji.
WYPADEK w szpitalu. Na 3-letnie dziecko spadła osłona
Po pierwsze tak to jest jak się chodzi z niczym do szpitala, jak czytam - dzieciak nie wymagał szczególnej pomocy po ukąszeniu pszczoły tylko pomocy chirurga po uderzeniu przedmiotu. Zawsze jak osa użądli jest obrzek ,rumień, to nie jest powód do wizyt w szpitalu. Po drugie coś spadło, coś było niezabezpieczone. Oczywiście wszędzie może sie zdarzyć ,ale to kwestia ubezpieczenia,zgłosic i tyle. Fortuny nikt nie zapłaci za otarcie ale może zawsze coś typu 500 zł. Razi mnie jednak sposób, w jaki przedstawiciel szpitala wypowiada się o matce będącej pracownicą szpitala , mówi per ona, jej itp. co jest aroganckie i dyskredytujące, nieładnie
Dwie sprawy
20:31, 2026-06-09
Pszczoły zaatakowały 38-latka. Nie było karetki!
To ze do trzebielina przeniesiono to wszyscy wiedza tam zeby wyrobic jakies wyjazdy to karetke wysylaja do slupska na wyjazdy 😂😂😂, gdyby tego nie robili to stala by bez wyjazdu kilka dni -powiedzcie gdzie tu jest logika takich decyzji , ach szkoda gadac
Kierownik
14:16, 2026-06-09
Pszczoły zaatakowały 38-latka. Nie było karetki!
Brawo niech zabiora jeszczcze jedną bedziecie sami sobie pomocy udzielac , brawa dla wladz szczegolnie dla pani wojewody oraz innych wlodarzy ktorzy lansuja sie politycznie juz po faktach dokonanych , zreszta tak jak mowilem zakopac zaorac juz i tak wszsytko tak upadlo nisko to tylko zamknac
Gosc
14:13, 2026-06-09
Pszczoły zaatakowały 38-latka. Nie było karetki!
Karetka z Miastka 2 która była w nocy została przeniesiona do Trzebielino na dzień .Więc w nocy i tak nie było obstawy Trzebielina bo o 2000 kończyła dyżur
🙂↔️
13:27, 2026-06-09