Mieszkańcy i kierowcy poruszający się między Trzebielinem a Kępicami tracą cierpliwość, bo zima po raz kolejny obnażyła słabość lokalnej infrastruktury. Choć śnieg sypie tak samo na obie gminy, to granica między powiatem bytowskim a słupskim jest widoczna gołym okiem – i to nie w pozytywnym sensie, o czym zaalarmował nas jeden z zirytowanych kierowców. Pan Rafał, który codziennie pokonuje tę trasę, nie kryje frustracji, wskazując na drastyczne różnice w utrzymaniu nawierzchni, jednak Zarząd Dróg Powiatowych w Bytowie ma w tej sprawie konkretne argumenty.
Sprawa dotyczy drogi powiatowej, która dla wielu osób jest jedynym łącznikiem z miejscem pracy. Według relacji pana Rafała, wjazd na teren gminy Trzebielino przypomina walkę o przetrwanie, podczas gdy sąsiedni powiat słupski radzi sobie z odśnieżaniem wzorowo.
- Zgłaszałem to już radnemu, ale on twierdzi, że z powiatu nikt nie odbiera od niego telefonów. To jest po prostu tragedia. Co roku jest to samo – ten fragment do łąk i zalewu to istny dramat – mówi kierowca.
Dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Bytowie, Aleksander Pradella, doskonale zna temat i przyznaje, że telefony od zdenerwowanych kierowców to zimowa codzienność. Wyjaśnia jednak, że oczekiwania mieszkańców często rozmijają się z tym, co określają przepisy i budżet.
- Zdaję sobie sprawę, że ludzie oczekują standardów takich, jakie widzą na drogach krajowych, ale to zupełnie inna kategoria. Nasze drogi są utrzymywane w standardzie czwartym i piątym. To oznacza, że mają być one przede wszystkim przejezdne, a niekoniecznie "czarne". W czwartym standardzie posypuje się jedynie wzniesienia i łuki – tłumaczy Aleksander Pradella.
Dyrektor podkreśla, że na stan drogi wpłynęła też pogoda. Wczorajsza odwilż i dzisiejszy mróz stworzyły na asfalcie zdradliwą, lodową skorupę. Mimo to, drogowcy nie odpuszczają. Na trasę w kierunku Kępic został wysłany wykonawca z Kołczygłów.
- Pan Mucha.będzie dzisiaj jeszcze raz przejeżdżał tym odcinkiem. Piaskarka ma za zadanie posypać nawierzchnię mieszanką piaskowo-solną, co powinno poprawić przyczepność i uczynić jazdę bardziej przyzwoitą. Robimy co możemy, reagujemy na sygnały od sołtysów i mieszkańców.
Dla wszystkich zmęczonych walką z białym puchem i śliską nawierzchnią dyrektor ma jedną, pocieszającą wiadomość: prognozy wskazują na nadchodzącą odwilż.
- Mam nadzieję, że około 10 lutego zima nam odpuści. Sam jestem już nią zmęczony. Zima jest fajna, jak się zjeżdża z górki na sankach, ale w pracy drogowca to po prostu ciężki kawałek chleba - komentuje Pradella.
Czy zapowiedziane sypanie piaskiem uspokoi nastroje? Na ten moment kierowcom pozostaje noga z gazu i cierpliwe czekanie na luty, który ma przynieść upragnione plusowe temperatury.
::addons{"type":"alert"}
1234513:40, 30.01.2026
Ludzie jest dwudziesty pierwszy wiek, jakieś kolejności odśnieżania?, standardy? Czym różni się mieszkaniec powiatu bytowskiego od mieszkanica powiatu słupskiego, jeden i drugi chce bezpiecznie dojechać do pracy, lekarza, płaci tak samo podatki, tłumaczenie, że zima? Lenie śmierdzące w ZDP weźcie się do roboty!
Lokalizacja 14:16, 30.01.2026
Gdzie to jest? Google mówi, żeby jechać przez Suchorze: DK21, DW208 i 209..
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu miastko24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Miastko wróciło z mat z medalami. Pracowity weekend
Brawo młodzi miasteccy zapaśnicy! Gratulacje należą się im, trenerowi Kazimierzowi Wanke, no i rodzicom, a także dziadkom, którzy wspomagają pracę swych dzieci i wnuków!
Konrad Remelski
07:36, 2026-05-03
Drogówka nie znika z Miastka. Komendant wyjaśnia
Cały komisariat niech sobie do bytowa zabiorą. W Miastku policja nie jest potrzebna.
jacek placek
19:19, 2026-04-28
Pomorska Góra Piachu została ZAMKNIĘTA dla miłośników
Przykład pakowania wszystkich do jednego worka, przykład nieudolności służb i przykład ja różne środowiska poruszają się na quadach i crossach . Przez takie zachowania ludzi wszędzie mamy zakazy. Bo jak już coś można to trzeba się zachowywać ja bydło. Co do pan Burmistrza, jakie problem kilka razy w roku zorganizować piknik postawić ludzi i służby do obsługi i kasować po 100zł od wjazdu na teren. Przychód dla regionu wszystko na legalu pozwoli też odsiać pojazdy be rejestracji ludzi bez uprawnień. Problem w Polsce jest taki, że takich miejsc bardzo mało i trzeba na nielegalu wszędzie jeździć.
Tom
10:33, 2026-04-21
Tola Rudnik mistrzynią Polski U17. Wielki sukces
Brawo Tola! Brawo Panie Trenerze!
lele
10:13, 2026-04-21