Nauczyciele i rodzice dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 3 w Miastku zapewnili uczniom szereg atrakcji z okazji Dnia Dziecka. Bawili się wszyscy, od klas zerowych do ósmych.
- Wszystko zaczęło się od rajdu terenowego dla klas 4-8. Natomiast klasy 1-3 brały udział w podchodach na terenie szkoły i boiska - mówi dyrektor Paweł Biernacki. - Głównym organizatorem była nauczycielka Irena Kiedrowska, która jest pasjonatem przyrody i tego rodzaju rajdów pieszych i rowerowych. Wytyczyła trasę i przygotowała mapki. Myślę, że podchody trekkingowe z Trójką to będzie cykliczne przedsięwzięcie, aby zaszczepiać wśród dzieciaczków turystykę pieszą i rowerową.
Zerówki miały gry i zabawy na terenie szkoły. Wśród uczniów klas 1-3 każda klasa otrzymała do rozwiązania krzyżówkę.
- Musieliśmy wymyślić nazwy dla swoich drużyn. Było 14 stacji z zadaniami. Na każdej było do wykonania zadanie, np. zrób 10 przysiadów, ułóż z patyczków trzyliterowy wyraz, zbierz 5 szyszek, wypisz 5 nazw drzew, biegnij slalomem, rozwiąż rebus, zaśpiewaj sportową przyśpiewkę itp. oraz obrazek, który przedstawiał hasło do wpisania w krzyżówkę np. kulturysta, rakietka, olimpiada. Ostatnim zadaniem było odnalezienie skarbu, który znajdował się w sali gimnastycznej, a były to cukierki - opowiada Małgorzata Kuna, wicedyrektor SP3.
Starsze klasy ruszyły w teren. Przemierzyli kilka kilometrów leśnymi szlakami. Po drodze pokonywali przeszkody i wykonywali zaplanowane zadania. Po pokonaniu trasy nastąpiło podliczenie punktów i wręczenie pucharów dla najlepszych w podchodach trekkingowych.
::news{"type":"see-also","item":"6050"}
Po wysiłku przyszedł czas na posiłek. Była to pizza. W Dzień Dziecka ten przysmak był wyjątkowo potraktowany jako zdrowa żywność. Prawdziwą włoską pizzę zasponsorowała bytowska pizzeria z ulicy Przemysłowej - Napoli Pizza.
- Rada rodziców przeznaczyła też pieniądze na słodkie zdrowe czekolady. Każde dziecko dostało taki upominek - podsumowuje dyrektor Biernacki.
Taka organizacja Dnia Dziecka to tym większa atrakcja, jeśli weźmie się pod uwagę trudny czas koronawirusa.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"165"}
Gosc13:41, 02.06.2021
A gdzie reżim sanitarny w pomieszczeniu? Tym powinien sanepid się zająć.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu miastko24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Mistrzowski sezon. Czy Start zagra w IV lidze?
Jak zwykle na nic pieniędzy nie ma. Wstyd
Xxx
17:34, 2026-06-08
Wielka fabryka jaj pod Miastkiem. 400 milionów
Widzę, że niektórym komentującym brakuje ambicji, skoro tak bardzo podoba im się wizja pracy w kurnikach. Jakie podatki, jaka kasa dla gminy? O czym wy ludzie gadacie. Wypadałoby patrzeć trochę szerzej niż na czubek własnego nosa, bo w ogólnym rozrachunku stracicie dużo więcej, niż wydaje się wam, że zyskacie. Nie macie pojęcia jaki to jest cenny przyrodniczo teren, ważne jest że inwestor obiecuje 100 miejsc pracy! A dla kogo, to w sumie nie wiadomo. Na pewno wszystkich przyjmą z otwartymi ramionami do pracy w administracji. Nikt nikogo też nie zmusza do pracy na paleciarni w Kamnicy, więc o jakim wyzysku jest mowa? Chyba każdy wie na jakie warunki pracy się godzi, za jaką stawkę i co należy do jego obowiązków. Do Miastka jest pare kilometrów, śmiało można do pracy dojechać nawet rowerem, skoro jest tak źle.
Masakra
10:59, 2026-06-08
Wielka fabryka jaj pod Miastkiem. 400 milionów
Skoro praca przy paletach to taki wyzysk to dlaczego wielu ludzi pracuje tam kilkanaście lat? Oczywiste ze nie każdy musi być zadowolony, ale przedstawianie takiej pracy jako wyzysk jest po prostu niesprawiedliwe wobec osób które same zdecydowały się tam pracować. Sprzeciw dotyczy ogromnej przemysłowej fermy na terenie o dużym znaczeniu przyrodniczym a nie miejsc pracy. Poza tym myślisz że praca na fermie z definicji będzie taka super lepsza niż praca w tartaku? To po prostu inny rodzaj pracy, Praca jak każda inna, jeśli chcesz pracować to będziesz i nieważne czy to przy kurach czy przy deskach czy paletach . Ale sugerowanie ze sprzeciw wynika z rzekomego "wyzysku" czy strachu przed konkurencją jest zwyczajnie nieuczciwe i odwraca uwage od rzeczywistego problemu, którym jest lokalizacja tej inwestycji .
Do człowieka o nicku
10:31, 2026-06-08
Wielka fabryka jaj pod Miastkiem. 400 milionów
CIEMNOGRÓD TO LUDZIE KTÓRZY NIE WIDZĄ JAKIE BOGACTWO MAJĄ POD NOSEM I BYLE INWESTOR IM ZAMIESZA W GŁOWIE OBIECUJĄC PARĘ GROSZY NA STRAŻ CZYT FESTYN. INWESTYCJA POSTAWI MIASTKO NA NOGI?! WIESZ O CZYM TY MÓWISZ? PODATEK ROLNY JAK BYŁ PŁACONY TAK BĘDZIE TAKA FERMA NIE PŁACI PODATKU JAK NORMALNE FIRMY W DODATKU W POIERWSZYCH LATACH BĘDZIE ZWOLNIONA
brak
09:53, 2026-06-08