Komisarz Kiempa namawiała jedną z pracownic do wynoszenia dokumentów ze szpitala?
Czwartek 19 maja. Pod budynek mieszkalny na ul. Mickiewicza w Miastku podjeżdża opel na słupskich numerach rejestracyjnych. Wysiada z niego komisarz Renata Kiempa i idzie w kierunku mieszkania, w którym jest pracownica szpitala. Chwilę rozmawia z nią, odbiera dokumenty i odjeżdża. Takie nagranie przesłał nam Czytelnik. To dowód mający potwierdzać oskarżenia w stosunku do komisarz Kiempy. Chodziło o rzekomo niezgodne z prawem wynoszenie ze szpitala ważnych dokumentów w sposób nieformalny, bez wiedzy ówczesnej prezes Alicji Łyżwińskiej.
Do wizyty Renaty Kiempy w domu pracownicy na ul. Mickiewicza doszło dzień po konferencji prasowej, na której oskarżała byłą prezes Łyżwińską o doprowadzenie szpitala do rychłego upadku i dzień przed przed burzliwym posiedzeniem Komisji Zdrowia, gdy była prezes oraz audytor Adam Monikowski oskarżali komisarz Kiempę o doprowadzenie do zadłużenia Szpitala Miejskiego w Miastku na prawie 20 mln zł. Później pojawiały się oskarżenia dotyczące wynoszenia dokumentów ze szpitala przez pracowników sprzyjających komisarz Kiempie. Na ich podstawie komisarz miała formułować oskarżenia wobec swojej następczyni. Na początku czerwca rada nadzorcza odwołała Łyżwińską, a do prokuratury trafiło doniesienie dotyczące m.in. wynoszenia dokumentów ze spółki.
- Zawiadomienie dotyczące opisanej sytuacji było złożone na Komisariacie Policji w Miastku, zaś materiały postępowania zostały przekazane do Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy, gdzie sprawa ta została włączona do postępowania nadzorowanego przez tą jednostkę - informuje Lech Budnik, zastępca prokuratora rejonowego w Miastku.
Z bydgoskiej prokuratury dowiadujemy się, że zestaw spraw dotyczących komisarz Kiempy jest w toku. Rozstrzygnięcia mogą zapaść we wrześniu tego roku.
- Aktualnie prowadzone jest jedno zbiorcze postępowanie dotyczące nadużycia w 2021 r. udzielonych uprawnień w zakresie zajmowania się sprawami majątkowymi Szpitala Miejskiego w Miastku i wyrządzenie znacznej szkody majątkowej (art. 296 par. 1 kk) oraz w sprawie prowadzenia nierzetelnie ksiąg rachunkowych spółki Szpital Miejski w latach 2019-2021 - potwierdza Agnieszka Adamska-Okońska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy. - W treści złożonych w tej sprawie zawiadomień przywołano m.in. okoliczności związane z zawieraniem niekorzystnych dla szpitala umów i narażenia w ten sposób szpitala na straty finansowe. W ramach postępowania przesłuchiwani są świadkowie, m.in. pracownicy szpitala oraz przedstawiciele firm współpracujących. Gromadzona jest i analizowana obszerna dokumentacja związana z zawartymi przez szpital umowami oraz dokumentacja finansowa. Postępowanie jest prowadzone “w sprawie”. Nie przedstawiono dotąd nikomu zarzutów.
Komisarz Renata Kiempa jest bardzo oszczędna w słowach. - Kończ waść, wstydu oszczędź! - napisała.
Kogo dotyczą te słowa? - Wszystkich! - wyjaśnia.
::news{"type":"see-also","item":"8007"}
AKTUALNE INFORMACJE w papierowej Gazecie Miasteckiej
Możesz też kupić e-wydanie. KLIKNIJ przycisk SUBSKRYBUJ na stronie głównej FB i otrzymuj e-mailem Gazetę Miastecką w wersji PDF! Tylko dla subskrybentów premierowe reportaże wideo i pełne wersje tekstów, niedostępne na portalu www.miastko24.pl!

Szpital w Miastku pod skrzydłami Słupska?
Przecież szpital w Słupsku jest w bardzo złej kondycji finansowej. Jakość usług w Słupsku to żart. Ja bym im człowieka do leczenia nie dał. Poprostu trzeba w Miastku rządzić a nie liczyć że ktoś przyjdzie i da coś komuś. Gmina musi zrozumieć albo przeprowadzi konkretne zmiany oraz inwestycje albo nic z tego nie będzie
X
21:38, 2026-07-04
Szpital w Miastku pod skrzydłami Słupska?
Borowski obudził się :) *%#)!& jest dobry :) no no szkoła milicji nie poszła w las, chłopie jeśli ma zostać tak jak jest teraz, to znaczy nie ma już nic :)
borek
20:54, 2026-07-04
Szpital w Miastku pod skrzydłami Słupska?
A dlaczego nie mówi się wprost o likwidacji niektórych komórek oraz zwalnianiu pracowników? Dlaczego nikt nie powie że nastąpi ogromna redukcja etatów, gdyż większość oddziałów będzie fizycznie w Słupsku, to samo tyczy się wewnętrznej apteki szpitalnej oraz osób pracujących w biurowcu. To są potrzebne kroki ale dlaczego ciągle jest brak informowania społeczeństwa i robi się wszystko po cichu ?
Pielęgniarka
17:32, 2026-07-04
Auto w ogniu. Uszkodzony został też drugi pojazd
Nie na Piłsudskiego tylko na Wybickiego.
Mieszkaniec
16:41, 2026-07-04