Wieloletni organista w Kościele Mariackim w Szczecinku i były nauczyciel Szkoły Muzycznej w Szczecinku został nowym dyrektorem Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia imienia Fryderyka Chopina w Miastku. Dla 39-letniego Marcina Jaczewskiego to wielkie wyzwanie, ale jednocześnie również wielka nobilitacja. Zamierza tchnąć nowego ducha w miastecką placówkę.
- Skończyłem szkołę I i II stopnia w Szczecinku, a następnie studia w Akademii Muzycznej w Poznaniu, później zaś wiele lat pracy przepracowałem jako nauczyciel i dyrygent chóru oraz big bandu w Szczecinku. Ponadto przez cały czas, od 18 lat, jestem organistą w Kościele Mariackim. Teraz bardzo mocno zajmowałem się Szczecineckim Towarzystwem Muzycznym - opowiada Marcin Jaczewski.
Trzeba zaznaczyć, że Jaczewski nie został wybrany w konkursie, bo ten był unieważniony. Komisja nie wybrała żadnego kandydata. Do Jaczewskiego zgłosił się odchodzący dyrektor miasteckiej Szkoły Muzycznej, Wiesław Orłowski. Poprosił go o przejęcie dowodzenia, przynajmniej na rok czasu, więc Jaczewski pełni obowiązki dyrektora. W międzyczasie konkurs ma być ponownie ogłoszony i rozstrzygnięty. Niewykluczone, że Jaczewski wystartuje w tej rywalizacji.
- Jestem czynnym muzykiem - organistą w kościele i prezesem Towarzystwa Muzycznego w Szczecinku. Nie jestem z daleka. Szczecinek znajduje się blisko Miastka. Będę mógł te obowiązki spokojnie połączyć - zapewnia Marcin Jaczewski.
::news{"type":"see-also","item":"5388"}
Jego największe wyzwanie to obecnie doprowadzenie do końca termomodernizacji placówki. Pieniądze na ten cel pozyskał jego poprzednik, Wiesław Orłowski. Z pewnością będzie też współpraca ze szkołą II stopnia w Szczecinku. Ona istnieje od lat, bo dla uczniów z Miastka naturalnym wyborem przy kontynuacji nauki jest szkoła w Szczecinku. Ponadto dwóch nauczycieli pracuje jednocześnie w obu placówkach. Szczecinek to dla każdego ucznia najbliższa droga.
- Od dawna dyrekcja i nauczyciele ze Szczecinka oraz z Miastka współpracują ze sobą i nadal to będzie funkcjonować. Ja zamierzam zadbać o każdego ucznia i rodzica. Mamy sporo uczniów dojeżdżających i dlatego pracujemy 6 dni w tygodniu, do soboty, aby pogodzić logistycznie wszystkie dojazdy i naukę w szkołach podstawowych. Chcemy harmonogram nauczania zmienić na korzyść ucznia, który dla mnie zawsze jest priorytetem. Chodzi o to, aby uczniowie maksymalnie 3 razy w tygodniu uczestniczyli w zajęciach. Dotychczas były takie sytuacje, że po 5 razy musieli dojeżdżać - opowiada Jaczewski.
Od dwóch lat Jaczewski nie jest już nauczycielem Szkoły Muzycznej w Szczecinku. Zajął się pracą w Towarzystwie Muzycznym i w kościele. Dlatego znalazł wolny czas, aby móc pełnić funkcję dyrektora szkoły.
Jako muzyk w szkole I stopnia skończył klasę skrzypiec, w placówce II stopnia ukończył klasę klarnetu, a w Akademii Muzycznej kierunek dyrygentura chóralna i edukacja muzyczna. Ma nadzieję, że dzięki jego wykształceniu dojdzie do powołania profesjonalnego chóru, złożonego z uczniów miasteckiej Szkoły Muzycznej. Zamierza też współpracować ze środowiskiem miasteckim - z władzami i ośrodkami kultury.
- Mieszkańcy Miastka na pewno będą zadowoleni - obiecuje Jaczewski.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu miastko24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Miastko wróciło z mat z medalami. Pracowity weekend
Brawo młodzi miasteccy zapaśnicy! Gratulacje należą się im, trenerowi Kazimierzowi Wanke, no i rodzicom, a także dziadkom, którzy wspomagają pracę swych dzieci i wnuków!
Konrad Remelski
07:36, 2026-05-03
Drogówka nie znika z Miastka. Komendant wyjaśnia
Cały komisariat niech sobie do bytowa zabiorą. W Miastku policja nie jest potrzebna.
jacek placek
19:19, 2026-04-28
Pomorska Góra Piachu została ZAMKNIĘTA dla miłośników
Przykład pakowania wszystkich do jednego worka, przykład nieudolności służb i przykład ja różne środowiska poruszają się na quadach i crossach . Przez takie zachowania ludzi wszędzie mamy zakazy. Bo jak już coś można to trzeba się zachowywać ja bydło. Co do pan Burmistrza, jakie problem kilka razy w roku zorganizować piknik postawić ludzi i służby do obsługi i kasować po 100zł od wjazdu na teren. Przychód dla regionu wszystko na legalu pozwoli też odsiać pojazdy be rejestracji ludzi bez uprawnień. Problem w Polsce jest taki, że takich miejsc bardzo mało i trzeba na nielegalu wszędzie jeździć.
Tom
10:33, 2026-04-21
Tola Rudnik mistrzynią Polski U17. Wielki sukces
Brawo Tola! Brawo Panie Trenerze!
lele
10:13, 2026-04-21