Tajemniczy obiekt spada do portu w Gdyni. Wokół zaczynają krążyć plotki o „polskim Roswell”, a były pilot RAF wikła się w śledztwo, które prowadzi go coraz głębiej w mroczne zakamarki PRL-u. Tak zaczyna się najnowszy kryminał Jacka Brzozowskiego, autora pochodzącego z Miastka, który po raz kolejny udowadnia, że historia potrafi być równie intrygująca jak fikcja.
Biedronka w Polanowie doszczętnie spalona
kupowałem w Biedronce w Polanowie wiele wiele lat - z widzenia i nie tylko znałem wszystkich pracujących. Wielki żal i troska o pracujące tam osoby.
Przykre
14:21, 2026-01-10
PIENIĄDZE NA LECZENIE nauczycieli w Miastku
Co to ,a wyjątkowa grupa zawodowa? Pracują mają ubezpieczenie zdrowotne to im nie wystarcza na leczenie, jak każdemu innemu pracownikowi? PRL im się dalej marzy
Gość
08:29, 2026-01-07
Książka „Obręcz. Gdynia 1959”: Polski Roswell
Kogo jeszcze na siłę skojarzycie z Miastkiem? Pan Brzozowski NIE POCHODZI z Miastka i nie wiem,po co taki zabieg.
anonim
11:22, 2026-01-06
GORZKI OPŁATEK w Miastku. Dramat rodziny
Dyrektor MOPS w Miastku mówi One. Ci urzędnicy powinni robotę stracić za takie traktowanie ludzigdzie nadzór Urząd Miejski tam jest maluch 6 miesięczny. wstyd wstyd wstyd
Xxx
14:01, 2026-01-05