Zamknij
REKLAMA

Rozpoczęła się likwidacja GS Koczała

16.14, 07.11.2021 M.W. Aktualizacja: 16.16, 07.11.2021
Skomentuj Do sprzedaży jest dawna piekarnia GS Koczała. Cena wywoławcza w jej przypadku to 175 tys. zł za obiekt o powierzchni 322 m2
REKLAMA

To już jest koniec. Nie ma już nic. Jesteśmy wolni. Możemy iść - te słowa z piosenki Elektrycznych Gitar może zaśpiewać Jerzy Bublewicz, wieloletni prezes Gminnej Spółdzielni “Samopomoc Chłopska” z Koczały. Aktualnie został on wyznaczony na likwidatora sieci GS Koczała. Sieć sklepów i piekarnia istniały od 1946 roku, ale przegrały rywalizację na wolnym rynku. Decyzję o likwidacji sklepów i piekarni podjęto, gdy pojawiła się informacja o budowie marketu Biedronka w Koczale. Wkrótce powstać ma również sklep Dino. Prezes Jerzy Bublewicz zapobiegawczo zdecydował, że trzeba zakończyć działalność i odejść “z podniesioną głową”, nie czekając na ogłoszenie spodziewanej upadłości. Teraz wyznaczono go jako likwidatora majątku GS Koczała. 

- GS Koczała 1 października przeszła w stan likwidacji. Nie prowadzimy już żadnej działalności. Trwa likwidacja majątku - potwierdza Bublewicz.

W Koczale zlikwidowano już wszystkie sklepy GS. Nieruchomość przy ulicy Młodzieżowej kupiła prywatna firma, która chce tam zorganizować pomieszczenia biurowe. Dawny sklep nabiałowy, znajdujący się obok kwiaciarni, kupił właściciel tej kwiaciarni, który będzie chciał ją powiększyć. Sklep na ulicy Człuchowskiej, przy Urzędzie Gminy Koczała, kupiła miastecka sieć PSS “Społem” i otworzyła tam nowy, samoobsługowy sklep sieci Gama. Cieszy się on bardzo dużym zainteresowaniem. Sklep w Pietrzykowie został zlikwidowany, ale tam lokal nie należał do GS Koczała. Był wynajmowany. Sklep w Bielsku przy tartaku kupiła dotychczasowa pracownica i nadal prowadzi w nim sprzedaż. 

- Jeżeli chodzi o handel, Koczała jest zaspokojona, bo jest sklep sieci Gama, jest Biedronka, ma powstać Dino, a tam gdzie był dotychczas Lewiatan, w połowie obiektu ma powstać Żabka. Pomieszczenia te zostały wynajęte, a w drugiej części właściciele - z tego, co wiem - prowadzić chcą sklep z artykułami AGD i wędkarskimi - mówi Jerzy Bublewicz.

[ZT]6611[/ZT]

Wejście sieciówek do Koczały to “znak czasu”. Jak mówi były prezes Bublewicz, teraz już nikt nie chce krzyczeć na cały sklep, że potrzebuje kilogram cukru. Dominują sklepy samoobsługowe.

- Do sprzedaży pozostała reszta majątku, w tym piekarnia oraz znajdujące się nad nią pomieszczenia. Cena wywoławcza piekarni o powierzchni 322 m2 to 175 tys. zł i to jest jeszcze cena do negocjacji - zaznacza Bublewicz. 

Po likwidacji majątku, zysk zostanie podzielony pomiędzy udziałowców GS Koczała. Widać już poza tym, że likwidacja GS Koczała nie wpłynie też jakoś negatywnie na lokalny rynek pracy. Trzy ekspedientki znalazły zatrudnienie w markecie Biedronka, a następna pracuje w sklepie Gama. Bublewicz przewiduje, że likwidacja GS Koczała może potrwać około roku. 

ARTYKUŁ ARCHIWALNY - AKTUALNE INFORMACJE w papierowej Gazecie Miasteckiej.

(M.W.)
 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%