Zamknij
REKLAMA

Rodzice narzekają na zbyt mały parking

12:29, 09.01.2020 | Marek Jura
REKLAMA
Skomentuj

Rodzice skarżą się, że parking w przedszkolu w Białym Borze znajduje się w miejscu, które naraża ich dzieci na niebezpieczeństwo. Nie dość, że brakuje na nim miejsc, to jeszcze sąsiaduje z drogą krajową, którą porusza się w dzień bardzo dużo pojazdów.

Mając na uwadze zdanie rodziców, radny Waldemar Krużyński złożył do burmistrza Białego Boru interpelację, w której domaga się zorganizowania dla nich bezpiecznego podjazdu z miejscami parkingowymi.

- Rodzice dzieci, korzystających z przedszkola miejskiego w Białym Borze zwracają się z prośbą o zorganizowanie bezpiecznego pojazdu z miejscami parkingowymi przy naszym przedszkolu. Obecny parking jest mały i tak zlokalizowany, że podczas przywożenia i odbierania dzieci z przedszkola dochodzi do bardzo niebezpiecznego nagromadzenia ludzi i pojazdów w pobliżu skrzyżowania o dużym natężeniu ruchu - czytamy w jego interpelacji.

Krużyński przekonuje, że kwestia ta ma dla mieszkańców Białego Boru bardzo duże znaczenie.

- Powyższa prośba jest uzasadniona, ponieważ istniejące rozwiązania drogowe nie gwarantują bezpieczeństwa dzieciom, rodzicom i innym uczestnikom ruchu. Wokół przedszkola jest dużo miejsca, na którym można zorganizować miejsce postoju, bez negatywnego wpływu na podstawowe funkcjonowanie placówki.

Wniosek wpłynął do burmistrza Białego Boru, za pośrednictwem przewodniczącego Rady Miejskiej w Białym Borze w dniu 12 grudnia 2019 roku. Co ważne, sam burmistrz Paweł Mikołajewski zgadza się z postulatami radnego.

- Sam, kiedy tam podjeżdżam, mam problem z parkowaniem. Jest to kwestia miejsca, w którym jest to zrobione. Faktycznie ta interpelacja jest zasadna – przyznaje burmistrz. – Musimy to teraz wszystko przemyśleć, bo na pewno nie będzie to mała inwestycja.

Mimo, że to tylko jedno z wielu przedsięwzięć, na jakie pieniądze mają znaleźć się w budżecie na rok 2020, burmistrz obiecuje, że władze sprawą się zajmą.

- Musimy się w tym miejscu dostosować do ograniczeń terenowych. Na pewno będzie trzeba niestety pomniejszyć plac zabaw dla dzieci i wykroić dodatkowe miejsca parkingowe, bo faktycznie skrzyżowanie z drogą krajową bardzo utrudnia parkowanie. Najpierw to jednak skosztorysujemy, co z konieczności trochę potrwa – wyjaśnia Mikołajewski. – Czasami spotykamy się z problemami, które trwają „od wieków”, a dopiero po pewnym czasie okazuje się, że rozwiązanie jest złe i powinno się znaleźć lepsze. Być może kiedyś, bo przecież przedszkole funkcjonuje już od kilkunastu lat, było po prostu mniej samochodów i dlatego rodzice nie sygnalizowali tego problemu? Ale oczywiście mógł się on teraz pojawić. Wniosek jest zasadny i musimy to zmienić.

Trzeba przyznać, że w tej sytuacji droga od sygnalizacji problemu do zajęcia się nim przez władze była bardzo krótka. Jak ostatecznie będzie wyglądać projekt przebudowy tego miejsca i kiedy inwestycja będzie wprowadzona w życie? Będziemy Państwa informować na łamach naszej gazety.

Więcej informacji lokalnych w Gazecie Miasteckiej z 7.01.

(Marek Jura)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© miastko24.pl | Prawa zastrzeżone