Zamknij
REKLAMA

Lada WYTYKA Czarneckiemu nieprawidłowości zarządcze w GZK Bobolice

23.04, 08.05.2022 M.W. Aktualizacja: 23.05, 08.05.2022
Skomentuj Nowy prezes GZK Waldemar Lada twierdzi, że jego poprzednik nie radził sobie z zarządzaniem i dlatego nie było sukcesów
REKLAMA

Spółka GZK Bobolice była dotychczas prowadzona niedoskonale. Tak twierdzi nowy prezes, Waldemar Lada, który wystąpił podczas marcowej sesji Rady Miejskiej, prezentując swoje ustalenia i plany. 

- Dotychczasowy sposób kierowania i zarządzania był główną przyczyną niepowodzenia. Brak planu inwestycyjnego doprowadził do zadłużenia spółki, a wyprzedaż majątku ograniczyła jej zdolności wykonawcze. Wiąże się to ze spadkiem konkurencyjności na rynku i z nawarstwieniem się spraw pilnych do wykonania - mówi Waldemar Lada.

Zapowiada on, że na początku swoich rządów zajmie się właśnie tymi sprawami, które rzekomo nawarstwiły się. 

- Spółka ma też mocne strony, a jest ich prawie 40. Mam tu na myśli pracowników, jako zasób ludzki. Ja nigdy nie traktowałem pracownika jako kosztu zakładu. Dla mnie zawsze liczy się człowiek - zapewnia Lada. 

Jego głównym celem na ten rok jest zrobienie wszystkiego, żeby bilans spółki nie był ujemny. Zapowiada odejście od dotychczas stosowanych pomysłów. Przede wszystkim odrzuca rozwiązywanie problemów ad hoc, na poczekaniu, co - jego zdaniem - było nagminne. Chce pracowników szkolić. Chce wprowadzić nowe typy usług. Wszystkie działania mają być nastawione na techniczną obsługę mieszkańców gminy i podmiotów gospodarczych. 

- Chcemy wykorzystać stronę internetową spółki i ją uaktualnić, bo jest z tym obecnie ogromny problem - zauważa Lada. 

W spółce powołany ma być specjalista ds. rozwoju. Jego celem będzie pozyskiwanie nowych klientów, współpraca z nimi oraz marketing. Lada zapowiada wzrost sprzedaży usług, zwiększenie ilości inwestycji oraz efektywności wykorzystania posiadanego majątku. Chce lepiej wykorzystać produktywność pracowników i zapewnić dobre stosunki pomiędzy pracownikami a kierownictwem. 

Nowy prezes poprosił radnych, aby nie informowali o sprawach spółki mediów.

- Jesteśmy dorośli i pełnimy odpowiedzialne funkcje. Wszelkie wątpliwości powinniśmy rozpatrywać na własnym terenie, a nie poprzez media, które szukają sensacji w celu zaspokojenia swoich potrzeb biznesowych - powiedział.

[ZT]7153[/ZT]

Ostatnie słowa nowego prezesa są bardzo niemądre. Przecież istota demokracji to dyskusja publiczna, wolność słowa, a przede wszystkim przejrzystość działań samorządu. Mieszkańcy muszą wiedzieć co się dzieje w ich gminie i do tego służą m.in. lokalne, niezależne media. 

Natomiast co do oceny byłego prezesa, zapytaliśmy niektórych radnych co sądzą o takim komentarzu Waldemara Lady? Radny Jarosław Bączkowski definitywnie się z nim nie zgadza. 

- Myślę, że główną przyczyną niepowodzenia nie był niewłaściwy sposób zarządzania, tylko brak środków. To przede wszystkim mała ilość funduszy, którymi dysponowała spółka GZK, była główną przyczyną niepowodzenia - komentuje Bączkowski. 

Próbowaliśmy skontaktować się z byłym prezesem GZK. Niestety, nie odbierał telefonu i nie oddzwaniał.

ARTYKUŁ ARCHIWALNY - AKTUALNE INFORMACJE w papierowej Gazecie Miasteckiej

Możesz też kupić e-wydanie. KLIKNIJ przycisk SUBSKRYBUJ na stronie głównej FB i otrzymuj e-mailem Gazetę Miastecką w wersji PDF! Tylko dla subskrybentów premierowe reportaże wideo i pełne wersje tekstów, niedostępne na portalu www.miastko24.pl!

(M.W.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%