Polecamy

Zamknij
To mogło skończyć się dużo gorzej. Przy wejściu do izby przyjęć Szpitala Miejskiego w Miastku na trzyletnią dziewczynkę spadła aluminiowa osłona mechanizmu drzwi automatycznych. Dziecko ma obrażenia głowy i ramienia. Tomografia komputerowa na szczęście nie wykazała krwiaków ani krwawienia wewnątrzczaszkowego. Matka dziewczynki zapowiada jednak walkę o odszkodowanie i mówi, że najbardziej boli ją nie tylko sam wypadek, ale reakcja placówki. Przedstawicielka szpitala odpowiada, że dziecko zostało od razu zaopatrzone, sprawa została opisana w szpitalnej procedurze, a placówka jest ubezpieczona.
To spotkanie miało być prezentacją koncepcji. Szybko zamieniło się jednak w jedną z najgorętszych dyskusji o przyszłości gminy Miastko. Firma Wysoka Grzęda przedstawiła plan budowy dużego kompleksu kurników do produkcji jaj z wolnego wybiegu w rejonie Kamnicy i Toczenia. Padły liczby, które robią wrażenie: około 400 mln zł inwestycji, około 100 miejsc pracy, tysiące ton zboża od rolników i nowe wpływy do budżetu gminy.
To miała być zwykła noc po miejskiej imprezie. Skończyła się dramatem. 37-letni Łukasz Arceusz z Polanowa wracał do domu, gdy został zaatakowany od tyłu, przewrócony na asfalt, a potem brutalnie kopany po głowie przez kilka osób. Dokumentacja medyczna potwierdza poważne obrażenia twarzy. Rodzina szuka świadków i sprawców.
Na trasie Miastko–Słupsk mają pojawić się trzy nowe autobusy elektryczne. PKS Bytów przygotowuje już zaplecze techniczne, a w Miastku kończą się prace przy stacji ładowania. To ważna zmiana dla pasażerów, ale też dla samej spółki, która wchodzi w zupełnie nowy etap funkcjonowania.
Miastko rozpoczęło odliczanie do tegorocznych Dni Miastka oraz II Pomorskiego Festiwalu „Łap Kulturę”. Organizatorzy ujawnili już pierwszych wykonawców, którzy pojawią się na scenie 3 lipca. Wszystko wskazuje na to, że tego dnia dominować będą taneczne rytmy disco polo i muzyki dance.
Krzysztof Bryndal ma 44 lata, ale na boisku wciąż potrafi zrobić coś, po czym kibice przecierają oczy ze zdumienia. Doświadczony zawodnik Startu Miastko, były piłkarz Bytovii Bytów, znów przypomniał, że piłkarska jakość nie kończy się po czterdziestce.
W Miastku narasta sprawa, która zaczęła się od chodnika, krzewów, daszków i kilku metrów pasa drogowego przy ul. Górnej 19B. Dziś ma już znacznie poważniejszy wymiar, bo w tle pojawia się pytanie o mandat radnego Dariusza Zagai i zarzut wykorzystywania gminnego mienia w działalności gospodarczej
W Polanowie zaczęły krążyć bardzo mocne pogłoski. Miała być grupa terrorystów, wynajęte mieszkanie, służby i rzekomy plan zamachu podczas Dni Polanowa. Brzmiało jak scenariusz filmu sensacyjnego, ale rzeczywistość okazała się inna. Prokuratura potwierdza, że na jednej z posesji zabezpieczono substancje mogące służyć do produkcji prochu. Jednocześnie jasno ucina najbardziej alarmujące wersje: nie było żadnej grupy terrorystycznej ani potwierdzonego planu zamachu.
Bardzo groźny wypadek na drodze wojewódzkiej nr 171 na odcinku Czechy–Bobolice. W środę rano samochód osobowy zderzył się z ciągnikiem rolniczym. Jedna osoba została uwięziona we wraku auta. Strażacy musieli użyć sprzętu hydraulicznego, aby wydostać poszkodowanego.
To był bardzo intensywny weekend dla młodych zawodników Zapaśniczego Klubu Sportowego Miastko. Jedna grupa walczyła w Stargardzie podczas Międzywojewódzkich Mistrzostw Młodzików w zapasach w stylu wolnym, druga rywalizowała w mocno obsadzonym, międzynarodowym turnieju w Swarzędzu. Efekt? Medale, wysokie miejsca i bardzo dobry wynik drużynowy.
To już oficjalne. Bytowskie Centrum Kultury ujawniło pełną listę artystów, którzy wystąpią podczas tegorocznych Dni Bytowa 2026. Wydarzenie odbędzie się w dniach 10–12 lipca, a tegoroczna edycja będzie miała wyjątkowy charakter, bo wpisuje się w obchody 680-lecia Bytowa.
Wokół zmian dotyczących policjantów ruchu drogowego pełniących służbę na terenie Miastka narasta niepokój. Mieszkańcy obawiają się, że kolejna instytucja jest wyprowadzana do Bytowa, a samo Miastko traci na znaczeniu. Komendant Powiatowy Policji w Bytowie przekonuje, że nie doszło do likwidacji drogówki w Miastku, a jedynie do zmiany organizacyjnej.
To już nie przypuszczenia, ale awans wywalczony jeszcze przed końcem sezonu. Drużyna tenisistów stołowych UKS Junior Magiza Miastko wygrała decydujący mecz z Akademią Tenisa Stołowego z Rumi 8:4 i zapewniła sobie grę w III lidze od nowego sezonu.
W Szpitalu Miejskim w Miastku doszło do nagłej zmiany na stanowisku prezesa zarządu. Rada Nadzorcza odwołała z funkcji Alicję Łyżwińską. Jednocześnie zdecydowano, że obowiązki prezesa – do czasu rozstrzygnięcia konkursu – będzie pełnić Danuta Kuniszewska, wieloletnia pracownica placówki.
Reforma oświaty w gminie Miastko została przegłosowana, ale emocje wcale nie opadły. Dla jednych to konieczny krok wobec demografii i finansów, dla innych początek kolejnych problemów organizacyjnych. O kulisach decyzji, sporach wśród radnych i skutkach zmian rozmawiamy z radnym Dominikiem Radeckim.

OSTATNIE KOMENTARZE

Mistrzowski sezon. Czy Start zagra w IV lidze?

Jak zwykle na nic pieniędzy nie ma. Wstyd

Xxx

17:34, 2026-06-08

Wielka fabryka jaj pod Miastkiem. 400 milionów

Widzę, że niektórym komentującym brakuje ambicji, skoro tak bardzo podoba im się wizja pracy w kurnikach. Jakie podatki, jaka kasa dla gminy? O czym wy ludzie gadacie. Wypadałoby patrzeć trochę szerzej niż na czubek własnego nosa, bo w ogólnym rozrachunku stracicie dużo więcej, niż wydaje się wam, że zyskacie. Nie macie pojęcia jaki to jest cenny przyrodniczo teren, ważne jest że inwestor obiecuje 100 miejsc pracy! A dla kogo, to w sumie nie wiadomo. Na pewno wszystkich przyjmą z otwartymi ramionami do pracy w administracji. Nikt nikogo też nie zmusza do pracy na paleciarni w Kamnicy, więc o jakim wyzysku jest mowa? Chyba każdy wie na jakie warunki pracy się godzi, za jaką stawkę i co należy do jego obowiązków. Do Miastka jest pare kilometrów, śmiało można do pracy dojechać nawet rowerem, skoro jest tak źle.

Masakra

10:59, 2026-06-08

Wielka fabryka jaj pod Miastkiem. 400 milionów

Skoro praca przy paletach to taki wyzysk to dlaczego wielu ludzi pracuje tam kilkanaście lat? Oczywiste ze nie każdy musi być zadowolony, ale przedstawianie takiej pracy jako wyzysk jest po prostu niesprawiedliwe wobec osób które same zdecydowały się tam pracować. Sprzeciw dotyczy ogromnej przemysłowej fermy na terenie o dużym znaczeniu przyrodniczym a nie miejsc pracy. Poza tym myślisz że praca na fermie z definicji będzie taka super lepsza niż praca w tartaku? To po prostu inny rodzaj pracy, Praca jak każda inna, jeśli chcesz pracować to będziesz i nieważne czy to przy kurach czy przy deskach czy paletach . Ale sugerowanie ze sprzeciw wynika z rzekomego "wyzysku" czy strachu przed konkurencją jest zwyczajnie nieuczciwe i odwraca uwage od rzeczywistego problemu, którym jest lokalizacja tej inwestycji .

Do człowieka o nicku

10:31, 2026-06-08

Wielka fabryka jaj pod Miastkiem. 400 milionów

CIEMNOGRÓD TO LUDZIE KTÓRZY NIE WIDZĄ JAKIE BOGACTWO MAJĄ POD NOSEM I BYLE INWESTOR IM ZAMIESZA W GŁOWIE OBIECUJĄC PARĘ GROSZY NA STRAŻ CZYT FESTYN. INWESTYCJA POSTAWI MIASTKO NA NOGI?! WIESZ O CZYM TY MÓWISZ? PODATEK ROLNY JAK BYŁ PŁACONY TAK BĘDZIE TAKA FERMA NIE PŁACI PODATKU JAK NORMALNE FIRMY W DODATKU W POIERWSZYCH LATACH BĘDZIE ZWOLNIONA

brak

09:53, 2026-06-08