Zamknij
REKLAMA

Terytorialsi wspierają służby sanitarno-epidemiologiczne

15:06, 29.03.2020 | M.W.
Skomentuj
REKLAMA

Jednym z wielu zadań realizowanych przez pomorskich terytorialsów w ramach walki z rozprzestrzenianiem się koronawirusa jest pobieranie wymazów od osób, które mogły mieć kontakt z zainfekowanymi tym patogenem. 

Od kilkunastu dni na terenie województwa pomorskiego można zobaczyć obrazki takie jak ten przedstawiony na zdjęciu. Żołnierze, w tym dwóch ubranych w pomarańczowe kombinezony ochronne z założonymi rękawiczkami, maseczkami i goglami, przyjeżdżają wojskową sanitarką. Kogoś odwiedzają, a następnie po odkażeniu kombinezonów chowają je do specjalnych czerwonych worków i odjeżdżają.  

- Pragnę wszystkich uspokoić. Bardzo prawdopodobne, że są to działania żołnierzy - ratowników z 7. Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej - mówi por. Tomasz Klucznik, oficer prasowy 7. Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej im. kpt. mar. Adama Dedio. - Nasi terytorialsi zostali oddelegowani do działań z Wojewódzką Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną w Gdańsku (WSSE). Pozostają do ich dyspozycji i wykonują zadania zlecone przez WSSE. Otrzymują adresy osób, od których należy pobrać wymaz i przekazać do badań na obecność koronawirusa. Są to na przykład osoby, które wróciły z zagranicy i pozostają w izolacji do czasu uzyskania wyników testu.

27 marca 2020 trzech żołnierzy wykonywało czynności zlecone przez WSSE na terenie Kartuz - pobierali wymazy. Wcześniej takie działania były przeprowadzane w Malborku, na terenie Trójmiasta czy w innych powiatach naszego województwa. Po wykonaniu takiego zadania żołnierze dezynfekują sprzęt ochronny, z którego korzystali, a następnie pakują go do specjalnych czerwonych worków. Całość jest przekazywana służbom sanitarnym celem utylizacji. Pobrane próbki żołnierze oddają zleceniodawcy. Zadania te zleca i koordynuje WSSE w Gdańsku. 

Żołnierze z 7. Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej w tym trudnym dla nas wszystkich okresie wykonują również inne zadania.

- Pracowaliśmy ramię w ramię ze Strażą Graniczną na lotnisku Gdańsk Rębiechowo oraz na terminalu promowym w Gdyni. Pomagamy naszym kombatantom, dostarczając im zakupy, wspierając w codziennych obowiązkach, które mogłyby narazić ich na kontakt z wirusem. We współpracy z Caritas i ośrodkami pomocy społecznej województwa pomorskiego dostarczamy wskazanym przez te instytucje osobom żywność. Naszych żołnierzy można też zobaczyć w szpitalach w Słupsku, Kartuzach czy Gdańsku, gdzie aktywnie pomagają w zapewnieniu prawidłowego funkcjonowania tych placówek - relacjonuje por. Klucznik. - Wspieramy również działania pomorskiej policji poprzez wspólne patrole, podczas których monitorujemy osoby pozostające w kwarantannie. Przed nami zapewne jeszcze wiele innych zdań, które będziemy realizować z takim samym zaangażowaniem w myśl hasła "Zawsze gotowi, zawsze blisko" naszej lokalnej społeczności.

[ZT]5232[/ZT]

 

(M.W.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz