Zamknij
REKLAMA

Koronawirus w Kępicach? INCYDENT na stacji, policjanci W IZOLACJI

13:42, 21.03.2020 | M.W.
REKLAMA
Skomentuj

Dwóch policjantów z Kępic i prawdopodobnie kilkunastu mieszkańców poddanych zostało izolacji po incydencie na stacji paliw Orlen w Kępicach. To kolejny przykład bezmyślności niektórych osób powracających z pracy za granicą. 

- Kilka dni temu jeden z młodszych mieszkańców wrócił z zagranicy, z pracy, napił się i prawdopodobnie naćpał, a następnie pod wpływem alkoholu staranował kompresor na stacji paliw Orlen w Kępicach. Policja interweniowała. Funkcjonariusz zakuł go w kajdany, zapakował do radiowozu, a ten zaczął mu w radiowozie kaszleć i kichać. Mundurowy przestraszył się, założył mu maseczkę i zaczął wydzwaniać do Sanepidu. Osoby o takim nazwisku nie było w rejestrach, ale sprawca sam mówił, że wrócił z Niemiec. Początkowo policjant sądził, że mówi tak tylko dlatego żeby wypuścić go na wolność, ale po przeszukaniu okazało się, że ma paragony wystawione na niemieckiej stacji paliw. Okazało się, że wracał dokładnie z Belgii, gdzie jest bardzo duże zagrożenie koronawirusem - opowiada mieszkaniec Kępic. 

Bulwersuje go szczególnie fakt, że w polskim systemie nie było wskazania aby objąć go kwarantanną, chociaż wypełniał na granicy dokumenty.  

- Jak już się okazało, że sprawca faktycznie wrócił z zagranicy i ma objawy chorobowe, od razu zaizolowano 15 osób, w tym dwóch policjantów, którzy mieli z nim styczność - informuje mieszkaniec Kępic. - Ta sytuacja świadczy tylko i wyłącznie o głupocie debili, bo tak trzeba ich nazwać, którzy wracają z zagranicy. My mieszkający na miejscu izolujemy się od kilkunastu dni, ale niestety z zachodu wraca ta nasza patologia, bo w większości tacy to są ludzie, bezmyślni. Oni przywiozą nam tę zarazę! Powinno być tak, że do Polski wracają tylko osoby z wakacji, a debile, którzy siedzą np. od 5 lat Holandii czy w Niemczech, powinni teraz tam siedzieć i nie wracać. Wielu takich widzę. Wróci jeden z drugim i po okolicznych wsiach jeżdżą. Wszystkich tych debili trzeba pozamykać, a reszcie nie pozwolić na powrót do kraju! Zaczną teraz wracać na święta, a wraz z nimi przyjdzie taka fala, że w kwietniu zrobią nam drugie Włochy!

Oburzony mieszkaniec apeluje aby nie wahać się i donosić jeśli zobaczy się osoby, które niedawno wróciły z zagranicy, a poruszają się po okolicy. Tylko tak można zatrzymać koronawirusa.

- Nie bójcie się zgłaszać debili. Dzwońcie do Sanepidu! - apeluje.

[ZT]5200[/ZT]

Numer alarmowy do Sanepidu w Słupsku to 608 205 830

Mieszkańcy powiatu bytowskiego dzwonią pod nr 736 333 550

Numer alarmowy dla powiatu człuchowskiego: 791 220 895

Numer alarmowy dla powiatu szczecineckiego: 606 121 923

Numer alarmowy dla powiatu koszalińskiego: 694 493 771

Słupska policja potwierdza, że taki incydent miał miejsce. Nietrzeźwy kierowca (prawdopodobnie 1,5 promila alkoholu w organizmie) wjechał swoim samochodem w kompresor na stacji paliw. 

- Podczas interwencji okazało się, że ta osoba wróciła z zagranicy. O tej sytuacji powiadomiony został inspektor sanitarny, który podjął dalsze decyzje - informuje Monika Sadurska, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Słupsku.

Dwóch funkcjonariuszy skierowano na samoobserwację. Przebywają w izolacji. To duży problem dla tak małego posterunku, bo jego skład osobowy to ok. 10 osób. Izolowane są też osoby, które miały styczność ze sprawcą. Ilu dokładnie? Dowiemy się po niedzieli, bo w sobotę w słupskim Sanepidzie nikt nie odbierał telefonu.

CIĄG DALSZY TEJ SPRAWY W PAPIEROWEJ GAZECIE MIASTECKIEJ.

(M.W.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (22)

GośćGość

15 0

I gdzie tu szukać pomocy jak Sanepid nie odbiera telefonu... 15:15, 21.03.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

GośćqmGośćqm

14 52

Brawo za upublicznienie wypowiedzi mieszkańca Kępic, na prawdę na poziomie! Na szczęście nie on decyduje kto może przyjechać/wrócić do swojej ojczyzny i często do rodzin dla których to wyjechał za granice.
Ten człowiek tą wypowiedzią jedynie pokazał, że to on tu jest ,,debilem i patologią”, wstyd.
Pozdrawiam go cieplutko oraz M.W - autora artykułu, który zamieścił tu ten prymitywny i pełen nienawiści przekaz.
Dużo zdrowia dla obu Panów w tych ciężkich chwilach! 15:41, 21.03.2020

Odpowiedzi:4
Odpowiedz

HaHa

4 1

Tu nie chodzi powroty, ale odpowiedzialność. Pomijając potencjalne zarażenie interweniujących, gdyby zamiast w kompresor wjechał w człowieka też byś gośćqm miał tak dobre samopoczucie? 20:50, 21.03.2020


ff

4 1

Zabolało? Samą prawdę powiedział. 23:09, 21.03.2020


artart

2 1

..jeżeli kogoś się broni publicznie i publicznie kaja osoby komentujące złe zachowane patologicznego cwaniaka i jeszcze sarkazm typu > pozdrawiam cieplutko< to szczyt wyrachowania twojego. To wbijanie szpili w człowieka i z uśmiechem pyta się czy boli?? Dosłownie Wąż. 07:57, 22.03.2020


Artur G. Artur G.

1 1

Sam prowadzę działalność na przerzutach międzynarodowych i nienawiść nie ma tu sensu osoba która to napisała powinna *%#)!& się w łeb kilka razy i przemyśleć co pisze ponieważ to rodzi agresję do ludzi którzy starają się zapewnić byt rodzinie. 09:21, 22.03.2020


??

20 2

Nie chodzi o decydowanie kto może wrócić a kto nie tylko o odpowiedzialność. 16:04, 21.03.2020

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

!!

2 3

Pan z wypowiedzi ewidentnie obraża Polaków pracujących za granicą, nie można generalizować. A tego nie da się inaczej odczytać.
,,Powinno być tak, że do Polski wracają tylko osoby z wakacji, a *%#)!& którzy siedzą np. od 5 lat Holandii czy w Niemczech, powinni teraz tam siedzieć i nie wracać.”

Odpowiedzialność i zastosowanie się do domowej kwarantanny to kwestia indywidualna. 19:08, 21.03.2020


??

0 0

Do wypowiedzi !. Ktoś Kto teraz wyjeżdża na wakacje wiedząc, że zagrożenie jest już na wszystkich kontynentach ma coś z głową może to się da leczyć. 10:16, 22.03.2020


Gosc😷Gosc😷

20 0

Daleko nie trzeba szukac np: w Biedronce w Miastku zauważyłem jak niektorzy ludzie bardziej dla zabicia czasu chyba robia rodzinne eskapady po biedronce 3 dzieci mama tata i tak jest tam dużo pełne rodziny czy naprawdę nie może przyjść jedna osoba z rodziny i zrobić zakupy czy ta bezmyślność ludzką skończy się jak naprawdę w Miastku ktoś złapie tego wirusa.nieomieszkam wspomnieć że także są tacy którzy przyjdą z konkretną lista zakupów sami i robia zakupy szybko konkretnie bez żadnych eskapad rodzinnych bo chcą chronić rodzinę może babcie dziadka lub mamę czy tatę którzy są w grupie ryzyka no ale jak tak będą postępować mamusie że będą na spacerku przychodzić do wielopowierzchniowych sklepów to się przed tym nie uchronimy.Dodam jeszcze żeby zauważyć pewien fakt wystarczy spojrzeć na parking przed biedronka i zauważcie że rejestracje nie są tylko miasteckie przyjeżdżają tam także przyjezdni którzy zjeżdżają
Ż głównej ulicy slupskiej którzy są w trasie i niewiemy czy takie osoby nie są zarażone oczywiście nie popadajmy w panike Ale trzeba myśleć racjonalnie i zmniejszyć do minimum zakupy i rodzinne eskapady chodzi o to aby przerwać ten łańcuch zachorowań. Jeśli ludzie niezrozumieja tego to w niedalekiej przyszłości moga być u nas drugie wlochy.ZOSTAŃCIE W DOMU!!!! NIECH TYLKO JEDNA OSOBA Ż RODZINY ROBI ZAKUPY
18:35, 21.03.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

KępiczankaKępiczanka

14 4

Wyjeżdżają za granicę dla pieniędzy Ci dla których ważna jest rodzina pracują dla swojego kraju za najniższą krajową. Ulegają zakażeniu w miejscach, gdzie pracują niech tam się leczą. Bezmyślni, egoistyczni wracają zakażają swoje rodziny i przypadkowych ludzi. Kary są zbyt niskie powinni być obciążeni całkowitym kosztem leczenia tych wszystkich ludzi, których świadomie zakazili. ZAMKNĄĆ GRANICE DLA WSZYSTKICH 21:15, 21.03.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Do tego zakapturzoneDo tego zakapturzone

3 2

> od razu zaizolowano 15 osób

Zaizolować, to można np. kabel/przewód elektrycznu, a ludzi chorych lub podejrzanych o zarażenie, odizolowuje się. 21:44, 21.03.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Zjebany redaktorZjebany redaktor

2 1

A czego sie spodziewac po tak *%#)!& redaktorze? Nic tylko *%#)!& i patrzec czy rowno puchnie *%#)!& 08:58, 22.03.2020


GoscGosc

6 3

Jaka gazeta taki wywiad.... 23:44, 21.03.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ibmiorzibmiorz

10 2

dobór słów nienajlepszy, ale całkowicie podzielam jego stanowisko. Jeśli ktoś wybrał życie na obczyźnie to po cholerę wraca do 'kraju z dykty' który z ulgą opuścił? 23:50, 21.03.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

artart

7 0

..bo w sobotę w słupskim Sanepidzie nikt nie odbierał telefonu..bo zrobili sobie wolne na czas pandemii..jaja sobie robicie na państwowej posadzie?? 07:42, 22.03.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Rudy Rudy

6 0

Uważam że powinni zamknąć stacje benzynową, i odkazić ją tak samo jak i sklep na osiedlu do którego chodził ten chłopak. Przecież miał kontakt ze sklepową a sklep otwarty sklepowa nie została poddana kwarantannie a miała z nim bezpośredni bliski kontakt. 11:12, 22.03.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

CyrkCyrk

3 0

Dlaczego pracowników stacji nie poddali kwarantannej? 11:53, 22.03.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

!!!!!!

1 1

W gminie Somonino tez jest pani, która na początku tygodnia wróciła z Niemiec i gdy sama skontaktowała się z policją z pytaniem jak ma wyglądać jej kwarantanna, to okazało się , że nie ma jej w systemie. Tak rząd zlikwidował korki na granicy.
13:47, 22.03.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

KaśkaKaśka

0 2

To Biały odj....ł. Nie daleko pada jabłko od jabłoni. 23:12, 22.03.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

TeresaTeresa

0 1

Jak gazeta miastecka coś napiszę to się *%#)!& chce 09:23, 25.03.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

RAMBORAMBO

2 0

A co ty chcesz od gazety Miasteckiej.Podaj inną która jest OK.Pozdrawiam.RAMBO 10:09, 25.03.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© miastko24.pl | Prawa zastrzeżone